|
|
|
|
Modlitwa doświadczeniem kontaktu z Bogiem |
|
|
autor - Emilia Birycka |
praca licencjacka napisana pod kierunkiem rabina Sachy Pecarica |
|
ROZDZIAŁ I
- Rozwój liturgii. Tora mówi: „Pana, Boga swego, będziesz się bał, Jemu będziesz służył, przy Nim będziesz trwał i na Jego imię będziesz przysięgał". Rabini zinterpretowali „służenie” (dosłowne tłumaczenie- awoda- praca) jako modlitwę. Modlitwa jest więc przykazaniem (micwą) z Tory. Inny werset z Tory mówi: " Miłując, Pana Boga swego i służąc Mu z całego serca swego i z całej swej duszy". Mędrcy skomentowali to w następujący sposób: „Co oznacza służba całym sercem? Nie jest to nic innego, jak służba poprzez modlitwę". Dziś wszyscy doskonale pojmujemy pojęcie modlitwy i jest rzeczą zrozumiałą jak należy się modlić. Zanim jednak akt ten przybrał formę dzisiejszą przeszedł pewien stopień ewolucji. Pierwotną,
najwcześniejszą formą modlitwy były ofiary (korbanot).
Historia składania ofiar datowana jest od momentu pojawienia się
pierwszych ludzi Adama i Ewy i ich synów. To oni jako pierwsi
przynosili ofiary Bogu, w podziękowaniu za zbierane plony z uprawianej
ziemi. Ofiary te składane były według indywidualnego życzenia,
uznania samych składających. Jakże ważnym elementem życia były
ofiary i jak wielka była chęć przypodobania się Bogu świadczy
chociażby tragicznie zakończona historia Kaina i Abla. Sytuacja nieco
się zmieniła, gdy narodowi żydowskiemu dana została Toran ze
wszystkimi przykazaniami i gdy w czasach późniejszych zbudowana została
Świątynia Jerozolimska (Beit Hamikdasz), w której kult był
sprawowany poprzez; składanie ofiar.„Swoje ofiary całopalne
będziesz składał tylko na miejscu, które Pan wybierze w jednym z
twoich plemion, i tam będziesz czynił wszystko,co Ja ci nakazuję".
Słowa te rozumiane są jako przykazanie składania wszelkich ofiar w
Beit Hamikdasz. Nie był to już
akt tak spontaniczny jak wcześniej, lecz odbywał się według określonego
porządku i ludność żydowska miała świadomość tego, że wypełnia
wolę Boga. Słowo „ofiara” (korban - icrue ) jest związane ze słowem „blisko” (karow - cure), jak również z czasownikiem „zbliżać” (lekarew -- crek ).Wszystkie te słowa; łączy wspólny rdzeń kof-resz-bet ( k-r-e ).Ofiary były narzędziem, za pośrednictwem którego człowiek mógł zbliżyć się do Boga, zbliżyć się w sensie symbolicznym i wyrazić swoje przywiązanie do Niego. Było kilka rodzajów składanych ofiar, np. regularne ofiary codzienne, dodatkowe ofiary w szabat i w święta oraz mnóstwo obowiązkowych i dobrowolnych ofiar składanych przy różnych specjalnych okazjach. Zaliczały się do nich np. ofiary pokarmowe (mincha), całopalne (ola), za grzech (chatat), dziękczynne, błagalne. Ofiarom składanym w Świątyni Salomona towarzyszyły hymny oddające cześć i sławiące Boga skomponowane przez króla Dawida, proroków i poetów. Hymny te zostały stworzone w boskim natchnieniu i zostały zapisane w Księdze Psalmów dla przyszłych pokoleń. Śpiewane były zwykle przy akompaniamencie różnych instrumentów muzycznych, na których grali lewici. Początkowo, w czasach Mojżesza były to srebrne trąby i rogi, później w Świątyni- harfy, lutnie, cytry i cymbały. "Alleluja. Osobistym ofiarom składanym indywidualnie, jak też ofiarom zbiorowym towarzyszyły modlitwy i wyznania grzechów. „Ktoś (kto składa ofiarę) ściąga na siebie winę (...),niech wyzna to, przez co zgrzeszył. „Niech wyznają swój grzech, który popełnili. Działo się tak do momentu zburzenia Świątyni Jerozolimskiej w 586 r.p.n.e. przez Nabuchodonozora, króla babilońskiego. Naród żydowski został uprowadzony do Babilonii. Jako, że kult świątynny był niemożliwy, wygnańcy, wśród których był prorok Ezechiel i inni prorocy i mędrcy, wprowadzili trzy codzienne nabożeństwa zamiast zbiorowych ofiar wcześniej składanych z Świątyni. Nie było jednak ani określonych godzin modlitw ani powszechnie przyjętego porządku nabożeństwa, wiadomo było tylko, iż należy się modlić rano, w południe i wieczorem (bo tak były składane ofiary). Księga Daniela opisuje proroka, który trzy razy dziennie padał na kolana przed otwartym oknem kierując się w stronę Jerozolimy i modlił się wysławiając Boga. Robił to nawet wówczas, gdy było to surowo zakazane przez dekrety babilońskiego prawa Ludzie modlili się kiedykolwiek odczuwali taka potrzebę i czynili to według jakichkolwiek form osobistego natchnienia. Z czasem będąc pod wpływem obcych kultur w Babilonii i Persji, zaczęli przejmować obce elementy, obce formy wyrazu i ideologie i zaczęli włączać je do swoich modlitw. Aby; przeciwstawić się tym tendencjom prorok Ezra i członkowie Wielkiego Zgromadzenia wprowadzili ustalone godziny modlitw, jak również ustalili podstawowe teksty modlitw i błogosławieństw. Były one obowiązujące także po powrocie z wygnania babilońskiego, odbudowaniu Świątyni i ponownym wprowadzeniu kultu ofiarnego. Po zburzeniu Drugiej Świątyni Jerozolimskiej w 70 r.n.e. przez Rzymian i ponownym zniszczeniu rytuału ofiarnego, forma i kontekst trzech codziennych modlitw, jak też określone godziny ich odmawiania pozostały takie same jakimi je wprowadzili członkowie Wielkiego Zgromadzenia i są one obowiązujące do dnia dzisiejszego. Modlitwę poranną szachrit odmawia się w porze porannego składania ofiar, modlitwę popołudniową mincha w porze ich popołudniowego składania i modlitwę wieczorną maariw - po zachodzie słońca, gdyż była ona związana z pozostałościami ofiarnymi, które płonęły na ołtarzu przez całą noc. Istnieje tradycja mówiąca o tym, iż trzy modlitwy codzienne zostały ustanowione poprzez praojców- Abrahama, Izaaka i Jakuba i odpowiadają ich charakterom. W Torze imiona nie są tylko nazwami, odzwierciedlają one naturę każdej rzeczy i jej rolę w konstrukcji wszechświata. W całej Torze imiona ludzi symbolicznie wyrażają ich misję w świecie. Modlitwa poranna szachrit została ustanowiona przez Abrahama. „Wstał Abraham wcześnie rano [i poszedł] do miejsca, w którym stał (amad) przed Bogiem". Słowo „amad” oznacza modlitwę, odmawianą przez Abrahama za ludzi z Sodomy. Praojciec Abraham symbolizuje aktywną i nieskończoną dobroć, bezinteresowność i gorliwość w służeniu Bogu. Midrasz mówi, że Bóg stworzył świat dla Abrahama, a Zohar komentuje to w ten sposób, iż Bóg uczynił świat dla niego, ponieważ był on wzorcem dobroci, która jest jednym z filarów świata. Abraham jest utożsamiany również ze światłem, a światło jest wyjątkowe w swej dobroci, gdyż tylko o nim jest powiedziane bezpośrednio, gdy jest mowa o stwarzaniu świata, że jest dobre. „Bóg wiedział, że światło jest dobre i oddzielił Bóg światło od ciemności. Metaforycznie reprezentuje ono iluminację całkowicie duchowej natury. Światło można przyrównać do światła poranka. Światło daje możliwość rozróżniania, widzenia, czyli jakby ukierunkowania się na to co jest najważniejsze i najistotniejsze. Modlitwa popołudniowa mincha ustanowiona została przez Izaaka. Wychodząc w pewne popołudnie na spotkanie swej przyszłej żony- Rebeki- pomodlił się do Boga i dzięki temu powstała mincha. „Wyszedł Jicchak medytować na polu przed zmierzchem.Izaak modlił się na polu, w trakcie trwania prac, gdy umysł zaprzątnięty jest sprawami związanymi z pracą. Modlitwa odmawiana w tym momencie wnosi światło w materialny świat. Imię Izaak oznacza lęk i sprawiedliwość, gdyż były to cechy, które odzwierciedlały służbę Izaaka dla Boga. Praojciec Jakub był autorem modlitwy wieczornej maariw. „I napotkał (waifga) miejsce; zanocował tam, bo zaszło słońce. Słowo „waifga"” odnosi się do modlitwy odmówionej przez Jakuba i do ślubowania jakie złożył Bogu, jeśli zapewni mu On pożywienie i schronienie i jeśli przyprowadzi go z powrotem bezpiecznie do domu ojczystego. Jakub był człowiekiem spokojnym, skupiał się na nauce, poznawaniu Boga. Wydawało się, że nie jest zdolny do większych czynów. A jednak były to tylko pozory, gdy sytuacja tego wymagała potrafił poderwać się do działania. Podobnie jest z wieczorem, z nocą. Człowiekowi może się wydawać, że np. widzi coś w ciemnościach, a tak naprawdę jest to tylko złudzenie. W taki sam sposób zachowanie Jakuba było złudne. Mędrcy żydowscy mówią: „Jeśli ktoś chodzi w pokorze, to Bóg policzy mu to tak, jak gdyby składał wszelkiego rodzaju ofiary, tak jak napisano."Ofiarą moją, Panie, jest duch bolejący, sercem bolejącym i skruszonym nie pogardzisz,Boże Wyniesiona z tego nauka mówi, że szczera modlitwa płynąca z serca ma dla Boga większe znaczenie niż ofiary. Prorok Ozeasz powiedział:„Odpuść nam wszelką winę i przyjmij naszą prośbę, a my złożymy Ci w ofierze owoce naszych warg”. Rabini mówią, iż Bóg przyjmie modlitwę wypływającą z warg i myśli oraz z serca, tak, jak kiedyś przyjmował składane Mu ofiary.
Przypisy: 1. Ks. Powtórzonego Prawa (10,20) [w]: Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu, Towarzystwo Biblijne w Polsce, Warszawa 1995, wszystkie cytaty pochodzące z Biblii, oprócz Księgi Rodzaju, podaję za powyższą pozycją
{powrót do tekstu} |
|