|
||||||||||||||
|
|
Gdy w Szabat wzywa się do czytania Tory więcej niż siedmiu mężczyzn, to kohen lub lewi mogą być wzywani [także] do czytania ostatniego fragmentu, pod warunkiem, że wezwano już siedmiu i jest to ostatni wzywany (nie licząc maftir). Tak samo maftir może czytać kohen albo lewi, można wezwać nawet jednego kohena do ostatniego fragmentu i kohena do czytania maftir, pod warunkiem, że pomiędzy czytaniami odmówiony jest kadisz. Podczas Simchat Tora, gdy wyjmuje się trzy zwoje Tory (Sefer Tora) jeden kohen może być wzywany jako Chatan Tora, a drugi jako Chatan Bereszit i jeden do maftir, ponieważ każdy z nich czyta z innego zwoju Tory. Ale jeśli Rosz Chodesz Tewet wypada w Szabat, to pomimo tego, że wyjmuje się również trzy zwoje Tory [jeden na Szabat, jeden na Chanukę i jeden na Rosz Chodesz], nawet jeśli do pierwszego zwoju zamierza się wezwać ośmiu czytających, nie wzywa się kohena jako ósmego, ponieważ nie kończy się czytania z tego zwoju - ale z drugiego zwoju, z którego czyta się paraszę na Rosz Chodesz i do tego zwoju można wezwać kohena. |
|
|
Jeśli wezwano kohena albo lewiego [do czytania przeznaczonego dla Israel - zwykłego Żyda] to wzywa się innego w jego miejsce, a kohen pozostaje przy pulpicie do czytania i wzywa się go do maftir lub jako ostatniego do czytania z paraszy - po siódmym. |
|
|
W Szabaty gdy czyta się dwie parasze łączy się je w jedno od czwartego fragmentu/wezwanego. |
|
|
Nie robi się przerw w odczytywaniu przekleństw, o których jest mowa w paraszy Bechukotai (Lev. 26:14-43) i w paraszy Ki tawo (Deut. 28:15-68). Należy zacząć te fragmenty jeden wers wcześniej, ale żeby nie zacząć fragmentu gdzie jest mniej niż trzy wersety - należy zacząć czytanie dodając trzy wersety poprzedzające przekleństwa. Na koniec należy tak samo dodać przynajmniej jeden werset po przekleństwach. W paraszy Ki tisa lewi czyta cały fragment o złotym cielcu aż do Ex. 33:11. A to z tego powodu, że lewici nie uczestniczyli w wykonywaniu złotego cielca. Jest zwyczaj czytania przyciszonym głosem od Ex. 31:18, aż do Ex. 32:11. Od wajechal Mosze można czytać głośno aż do wajifen Mosze wajered (Ex. 32:15), a zaczynając od wajifen znów czyta się przyciszonym głosem, aż do umosze jikach et haohel (Ex. 33:7) potem czyta się już głośno do końca paraszy. Także przekleństwa, które są w paraszy Bechukotai i w paraszy Ki tawo czyta się przyciszonym głosem, werset wezacharti et beriti Jaakow (Lev 26:42) - czyta się głośno, a potem werset wehaarec teazew itd. - po cichu; od weaf gam zot (Lev. 26:44) - czyta się głośno aż do końca. W paraszy Ki tawo głośno czyta się od lejira et haszem hanichbad (Deut. 28:59) do końca wersetu, a potem po cichu aż do słów ween kone (Deut. 28:68). Jest też zwyczaj czytania w paraszy Behaalotcha przyciszonym głosem od słów wajehi haam kemitonenim "A lud narzekał" (Nu 11:1) do słów wehaman ki zera gad (Nu. 11:7), a to z tego powodu, żeby dać do zrozumienia, że potem żałowali swojego postępowania. Wszystko to, co czyta się przyciszonym głosem, powinno jednak być na tyle głośne, by było słyszane przez słuchających, bo inaczej nie mogliby wypełnić micwy [słuchania] czytania z Tory. Nie przerywa się odczytywania czterdziestu dwóch przystanków [podczas wędrówki Żydów przez pustynię] w Nu. 33:6:49, ponieważ jest to aluzja do czterdziestodwuliterowego Imienia Boga. |
|
|
Pomiędzy wezwaniem jednego a drugiego człowieka do czytania Tory, należy zwinąć Sefer Tora, ale nie trzeba jej przykrywać; jednak przed maftir, gdy mówi się kadisz i mija pewien czas, należy przykryć Sefer Tora jej sukienką i tak samo za każdym razem, gdy mija dłuższa chwila, gdy np. śpiewa się dla pana młodego itp. Podobnie należy robić, gdy dłużej trwa czas odmawiania błogosławieństwa Mi szebarach. |
|
|
Jeśli pomylono się w Szabat i przeczytano przy szóstej osobie aż do końca paraszy, nie mówi się kadiszu, ale czyta się od razu maftir i tak dopełnia się wymaganej liczby siedmiu wezwanych. I po tym jak powiedziana była haftara z błogosławieństwami - mówi się kadisz. Tak samo w święto, gdy przez pomyłkę przeczytano przy czwartym wezwanym do końca paraszy, nie mówi się kadiszu, ale czyta się od razu maftir z drugiego zwoju Tory, a po haftarze i błogosławieństwach mówi się kadisz. |
|
|
Gdy trzeba wyjąć trzy zwoje Tory, ale są tylko dwa - nie zwija się tego drugiego, by przeczytać z niego to, co należy przeczytać z trzeciego, ale czyta się z pierwszego zwoju, fragment, który miałby być czytany z trzeciego. |
|
|
Jeśli w zwoju Tory odkryje się defekt podczas czytania maftir, to jeśli jest to specjalny maftir (np. w święto, lub w Szabat Rosz Chodesz, lub Szabat Szekalim itp. - gdy wyjmuje się dodatkowy zwój Tory na maftir) to należy postąpić tak jak w innych przypadkach znalezienia defektu w zwoju. [Kicur Szulchan Aruch poświęca rozdział 24 na wszystkie zagadnienia dotyczące Sefer Tora.] Ale w regularny Szabat, gdy wezwany do maftir powtarza to, co czytał siódmy wezwany (robi się tak ze względu na szacunek dla Tory, aby uszanowanie dla Tory było większe niż uszanowanie dla Proroków, bo odmawia się błogosławieństwa przed i po czytaniu z Tory i przed i po czytaniu z Proroków, dlatego ustalono, że wezwany do maftir czyta na początku fragment z Tory, aby pokazać, że czytanie Tory jest najistotniejsze) dlatego jeśli znajdzie się wtedy defekt, nie wyjmuje się innego zwoju Tory, ale kończy się czytanie z tego zwoju i nie błogosławi się po czytaniu, ale haftarę mówi się z błogosławieństwami. Jeśli defekt został zauważony zanim odmówiono błogosławieństwo przed czytaniem - należy wyjąć inny zwój. Jeżeli nie ma innego zwoju, wtedy ten, który jest wezwany jako ostatni - on czyta haftarę z błogosławieństwami, a jeśli jeszcze nie powiedziano kadiszu, mówi się go po haftarze. |
|
|
[Jak wyjaśnione jest w rozdziale 24 Kicur Szulchan Aruch] jeśli podczas czytania odkryje się, że w słowie brak litery, lub jest dodatkowa, o ile nie zmienia to ani odczytania, ani znaczenia wyrazu - nie wyjmuje się innego zwoju Tory. Ale jeśli znaleziono taki błąd w Szabat, chociaż nie wyjmuje się innego zwoju - nie wzywa się do tego zwoju więcej niż siedmiu i siódmy wezwany czyta haftarę z błogosławieństwami, a kadisz mówi się dopiero po haftarze i błogosławieństwach ( w Szabat regularny, ale gdy jest specjalny maftir (zob. punkt 8) wzywa się czytającego maftir); taki zwój nie powinien być już używany na Minchę. |
|
|
W dniach gdy wyjmuje się dwa zwoje Tory i w pierwszym z nich znaleziono defekt, a jest jeszcze inny zwój, z którego można czytać - nie czyta się z drugiego zwoju, tego co miało być czytane z pierwszego, a z trzeciego, tego co miało być czytane z drugiego, ale czyta się ten fragment, do czytania którego zwój był przeznaczony. Tak samo postępuje się w dniu, gdy wyjmuje się trzy zwoje. I tak samo, jeśli zamieniono zwoje wyjmując jako pierwszy ten, z którego miał być czytany drugi fragment - zwija się go i bierze się właściwy, bo z każdego zwoju należy czytać ten fragment, do którego zwój był przeznaczony. |
|
|
Taki jest porządek wzywania do Tory tych, którzy mają obowiązek bycia wezwanymi [dostania aliji do Tory]: a) pan młody w dniu ślubu i w Szabat poprzedzający ślub (gdy śpiewa się dla pana młodego) - jeśli jest to jego pierwszy ślub; b) chłopiec, który ma Bar Micwę w ten Szabat - ci dwaj mają jednakowe prawo; c) sandek (ten, kto trzyma chłopca przy obrzezaniu) w dniu obrzezania dziecka; d) ten kto wnosi dziecko do synagogi w dniu obrzezania; e) mąż kobiety, która urodziła córkę, jeśli ta kobieta przyszła do synagogi; f) mąż kobiety, która urodziła syna, jeśli ta kobieta przyszła do synagogi. Gdy w powyższych dwóch przypadkach żony nie przyszły do synagogi - ich mężowie nie mają obowiązku być wezwani do Tory, chyba że jest to 41 dzień po urodzeniu syna i 81 dzień po urodzeniu córki, tak jak przypadał czas składania ofiar w czasach Bet Hamikdasz; g) pan młody, który miał ślub w środę, lub w któryś następny po środzie dzień mijającego tygodnia - w pierwszy Szabat po ślubie, ale tylko jeśli jest to pierwszy ślub przynajmniej jednego z nowożeńców; h) ten, kto ma w ten Szabat jarcajt [rocznicę śmierci kogoś z najbliższych]; i) ojciec syna w dniu obrzezywania; j) ten, kto będzie miał jarcajt w tygodniu po Szabacie; k) mohel w dniu obrzezywania; l) sandek, a po nim ojciec dziecka, a po nim mohel - w Szabat, który poprzedza obrzezanie. Jeśli jest więcej takich osób w dany Szabat w synagodze - wezwanie do Tory zależy od decyzji gabaja lub rzuca się losy. Ten kto nie jest stałym mieszkańcem miejscowości - nie ma pierwszeństwa przed stałymi mieszkańcem. Jest zwyczaj dawania aliji, temu kto po Szabacie ma zamiar wyruszyć w podróż, lub temu, kto wrócił z podróży. Wzywa się też do Tory znakomitego gościa na znak szacunku dla niego. Ale ci ostatni nie mają pierwszeństwa przed wzywaniem tych, którzy mają obowiązek dostania aliji. |