|
|||||||||||||
|
|
Rzecz nie jest mukce i może być brana w Szabat w przypadku gdy ktoś odłożył coś postanawiając nie jeść tego w Szabat z takiego powodu, że nie nadaje się to do jedzenia, za wyjątkiem przypadku wielkiej konieczności; albo nadaje się to do zjedzenia, nawet nie w przypadku konieczności, ale odłożył to na sprzedaż, nawet jeśli położył to w schowku; tak samo jedzenie, które nadaje się w dniu Szabatu do karmienia psa , nawet jeśli w erew szabat nie było takim - np. zwierzę lub ptak, które zdechło w Szabat [jeśli zdechło bez szechity nadaję się tylko do karmienia zwierząt]; tak samo rzecz, która zmieniła się od erew szabat, ale w dniu Szabatu ciągle jeszcze nadaje się do jakiegoś celu, np. naczynia, które potłukły się w Szabat, ale dalej można się nimi posługiwać w sposób podobny do pierwotnego, to znaczy do trzymania w nich jedzenia, czy picia; tak samo kości, które były obrane z mięsa i nadają się dla psa - wszystkie te rzeczy wolno brać w Szabat. Wyjątkiem są te, które się i tak odrzuca, jak np. [nie ususzone jeszcze całkowicie] daktyle czy rodzynki. |
||||||||||||
|
|
Nie wolno brać rzeczy, które w ogóle nie nadają się (nawet w razie konieczności) do jedzenia przez człowieka w takim stanie jak są i które wymagają gotowania, pomimo tego, że [w takim stanie] nadają się dla bydła albo dla psów - ponieważ są przeznaczone do jedzenia dla ludzi na później i nie są traktowane jak pożywienie dla krów czy psów. Tak samo rzeczy, które nie są używane w Szabat, jak drewno, ptasie pióra, skóry zwierzęce, wełna czy len, wszystkie zwierzęta, nawet te, które są w domu człowieka, skorupki z orzechów, skorupki po jajkach, twarde kości, które nie nadają się nawet dla psów, drzwi i okna domu (których nie wolno zawieszać w Szabat) i podobnie połamane części naczyń, które nie nadają się już do żadnego użytecznego celu - wszystkich tych rzeczy i rzeczy podobnych do nich - nie wolno brać w Szabat. Jednak szklane przedmioty, które się rozbiły w miejscu, gdzie mógłby się ktoś nimi skaleczyć - wolno usunąć. |
||||||||||||
|
|
Jedzenie, które jest zakazane do jedzenia, ale wolno mieć z niego korzyść i nadaje się dla nie-Żyda w takim stanie jak jest, np. gotowane mięso itp. i można dać to nie-Żydowi - właściciel może je brać. Ale jeśli nie nadają się dla nie-Żyda w takim stanie jak są, np. mięso surowe (nie może być uważane za nadające się dla psa, ponieważ nadaje się dla nie-Żyda), albo coś, czego nie można dać nie-Żydowi, bo nie jest się właścicielem tej rzeczy - nie wolno tego brać. |
||||||||||||
|
|
Nolad - rzecz nowa, która pojawiła się w Szabat, jak np. popiół z ognia zapalonego w Szabat przez nie-Żyda, jajko, zniesione tego dnia, sok, który wypływa z [pewnych] drzew w miesiącu Nisan. Nawet jeśli nie jest to rzecz, która powstała nowa w tym dniu, ale jest wynikiem zakazanej pracy, której nie wolno zrobić w Szabat np. owoce, które spadły z drzewa, lub były zerwane przez nie-Żyda, mleko wydojone w dniu Szabatu itp. - tych rzeczy też nie wolno brać. Jeśli jest chleb, upieczony przez nie-Żyda, w mieście, gdzie większość mieszkańców to nie-Żydzi, to gdy bez żadnych wątpliwości było to upieczone na użytek nie-Żyda, w przypadku wielkiej konieczności lub na potrzeby spełnienia micwy wolno Żydowi zjeść taki chleb w Szabat. |
||||||||||||
|
|
Narzędzia, które są przeznaczone, by robić nimi jakąś pracę zakazaną na Szabat, takie jak moździerz, młynek, młotek, siekiera i miotły używane do zamiatania domu, szofar, świecznik, igła do szycia, całe świece - czy woskowe czy z innego tłuszczu, knoty bawełniane, ubrania zawierające zakazaną mieszankę szaatnez [wełny i lnu] i wszystkie podobne rzeczy mogą być brane tylko jeśli są potrzebne do jakiegoś celu, np. młotek do rozbijania orzechów, siekiera do ucięcia czegoś do zjedzenia, nie uszkodzona igła do wyjęcia ciernia (ale jeśli igła ma złamany któryś koniec - nie wolno jej ruszać w ogóle). Podobnie wolno brać te przedmioty, gdy potrzebuje się miejsca, na którym się znajdują. Jeśli wzięło się taki przedmiot w jakimś celu, a także jeśli wzięło się go przez zapomnienie - wolno go dalej trzymać i położyć go w miejscu, w którym się chce. Ale jeśli nie potrzeba go dla jakiegoś celu, ani nie potrzeba jego miejsca, ale po porostu bierze to ze względu na sam przedmiot - aby go nie ukradziono, albo aby się nie zniszczył - to nie wolno go brać. Tefilinu także nie wolno brać. Ale jeśli leży on w niestosownym miejscu, gdzie mógłby się zabrudzić, można go wziąć i położyć w bezpiecznym miejscu. |
||||||||||||
|
|
Są rzeczy, które są mukce, bo wiąże się z nimi [obawa o poniesienie] straty finansowej. Dotyczy to rzeczy, które się odkłada, aby się nie zniszczyły, na przykład narzędzia do wykonywania rzemiosła: nóż do przycinania pióra [sofera], nóż do szchity, nóż do obrzezania; podobnie papier do pisania, dokumenty rachunkowe, rachunki bankowe, listy, które ma się powierzone do pilnowania i kosztowne naczynia, których się nie używa w ogóle i podobnie każda rzecz, o którą dba się do tego stopnia, że przechowuje się ją w specjalnym miejscu; podobnie przedmioty, które są w sklepie i są przeznaczone na sprzedaż, nawet jeśli są to naczynia do jedzenia, jeśli nie ma się zwyczaju pożyczać ich (ale jeśli czasem się je wypożycza - nie są one mukce); wszystkie te rzeczy i im podobne i tak samo portfel przeznaczony do trzymania pieniędzy - są to mukce z powodu obawy o stratę finansową i nie wolno ich brać - ani kiedy trzeba ich użyć, ani kiedy potrzeba miejsca, które zajmują. |
||||||||||||
|
|
Nie wolno brać rzeczy, których nie można określić jako "narzędzie", takich jak drzewa czy kamienie, kawałki metalu itp. nie wolno ich także brać, nawet jeśli są potrzebne do jakiegoś celu, lub jest potrzebne miejsce, które zajmują, chyba, że przygotuje się je przed Szabatem do jakiegoś celu, któremu już potem będą służyć zawsze. Dlatego nie wolno wziąć kawałka drewna, aby podłubać nim w zębach. Świece, które nie są całe, też nie mogą być określone jako "narzędzie" i nie wolno ich brać. Podobnie drabina wiodąca na strych, nie może być traktowana jako "narzędzie". |
||||||||||||
|
|
Wolno brać przedmioty, którymi można wykonywać pracę nie zakazaną na Szabat, albo te, które służą i do zakazanej i do nie zakazanej pracy jak np. miski, lub naczynia "odpychające" (bo wolno w Szabat wynosić coś, co jest mukce, a jest odrażające) wolno brać, nawet jeśli jest to ze względu na sam przedmiot - aby nie został ukradziony czy stłuczony. Ale jeśli nie ma potrzeby w ogóle ich ruszać - to nie wolno ich brać. Święte książki i jedzenie mogą być brane nawet bez żadnego celu. |
||||||||||||
|
|
Zakazane jest branie tego, co jest mukce albo nolad, podobnie nie wolno też kłaść czegoś pod mukce, ani w taki sposób, by [rzecz, która jest mukce] wpadła do środka, bo w ten sposób rzecz pod mukce staje się nie do użytku i nie można jej już wziąć. Jest to jak przymocowanie tej rzeczy gliną. Ale można odwrócić koszyk przed kurczakami, aby mogły wchodzić i wychodzić z niego, bo gdy nie będzie w nim [kurczaków] będzie można go wziąć. Jeśli [kurczaki] były tam o zmierzchu [w erew szabat] nie wolno brać koszyka przez Szabat. |
||||||||||||
|
|
Wolno brać kurz i piasek usypany w rogu podwórza lub domu, bo ponieważ był usypany, było to przygotowanie go do użycia. Ale jeśli jest porozrzucany, staje się podporządkowany ziemi i nie wolno go brać. Podobnie jeśli uciął ktoś przed Szabatem gałąź z drzewa, aby posługiwać się nią do odganiania much czy czegoś podobnego, to wolno posługiwać się nią w Szabat, ponieważ przygotował ją do tego i zrobił sobie "narzędzie". Ale nie wolno wziąć w Szabat gałązki z miotły, bo jest to mukce. I nawet jeśli nie-Żyd ją wyjął - nie wolno tego brać. |
|
|
Wolno brać deski należące do właściciela domu, które nie są zostawione do sprzedania. Ale [jeśli należą do] rzemieślnika - nie wolno [ich brać], chyba że zamierzyło się jeszcze przed Szabatem, by użyć ich w Szabat. |
|
|
Zakaz związany z mukce dotyczy tylko brania [tych przedmiotów], ale wolno je dotykać, jeśli się ich nie porusza przez to. Dlatego wolno dotknąć świecznik, który stoi, nawet jeśli płoną w nim świece. I można wziąć rzecz, którą wolno brać, a która tylko stoi na mukce. Ale nie wolno dotykać świecznika, który jest zawieszony, bo nawet dotknięcie poruszy go. I wolno przykryć mukce czymś co nie jest mukce, np. dla ochrony przed deszczem. |
|
|
Wolno brać mukce w niezwykły sposób (kil-achar jad). Dlatego jeśli ktoś zapomniał i zostawił jakąś rzecz, która jest mukce na jakimś naczyniu, albo mukce spadło na to naczynie w Szabat, to jeśli potrzebuje się dozwolonego naczynia, albo jego miejsca - wolno strząsnąć [mukce], albo podnieść naczynie, przenieść je do innego [miejsca] i tam strząsnąć mukce. I wolno tak zrobić, jeśli zostawiło się pieniądze w kieszeni ubrania, które chce się założyć. Ale jeśli potrzebuje się samego mukce - nie wolno tak postąpić. (Jeśli przed Szabatem ktoś świadomie położył mukce na jakimś naczyniu, to [naczynie to] stało się podstawą dla rzeczy zakazanej (basis ladawar haasur). |
|
|
Jeśli nie potrzebuje się naczynia dozwolonego - nie wolno go brać, jeśli jest na nim rzecz, która jest mukce. Dlatego nie wolno podnosić na rękach dziecka nawet w reszut hajachid, jeśli ma ono w ręce kamień czy inną rzecz mukce. Ale jeśli dziecko jest wrażliwe na to, że jeśli się go nie podniesie i będzie źle reagować, a jednocześnie nie można spowodować, aby wypuściło kamień czy inną rzecz mukce, którą trzyma w ręce, bo będzie krzyczeć i płakać, to wolno wtedy podnieść go w reszut hajachid. A jeśli dziecko ma w ręce jakąś monetę, nie wolno nawet trzymać [dziecka] za rękę, gdy dziecko idzie, nawet w reszut hajachid, nawet gdy dziecko jest wrażliwe na tym punkcie, ponieważ jest obawa, że moneta wypadnie z ręki dziecka i dorosły zapomni, że jest Szabat i podniesie [monetę] i będzie to wzięcie mukce w normalnie zakazany sposób. Jest to zakazane nawet gdy jest zagrożenie [dziecka] chorobą, jeśli tylko nie jest to zagrożenie życia. |
|
|
Zmarłego nie wolno przenosić w Szabat. Ale wolno wyjąć poduszkę spod niego, aby nie nabrała złego zapachu, pod warunkiem, że nie poruszy się żadnym członkiem ciała zmarłego. Jeśli ma on otwarte usta, można podwiązać mu szczękę, aby nie otwierała się bardziej, ale nie tak, aby zamknąć całkiem usta zmarłego, bo byłoby to już poruszenie jego części ciała. |
|
|
Jeśli wybuchł pożar i jest obawa, aby zwłoki się nie spaliły, wolno je przenieść przy pomocy rzeczy, którą wolno brać, to znaczy kładąc na nich, albo obok nich coś do jedzenia i wynosząc razem. Jeśli nie ma czegoś do jedzenia, kładzie się na zwłokach jakieś naczynie, albo ubranie, które wolno brać. A jeśli nie ma także i tego można przenieść zmarłego samego. Tak czy inaczej, wolno go przenieść tylko do miejsca, gdzie noszenie [na Szabat] jest dozwolone. Ale do miejsca, gdzie noszenie jest zakazane, można przenieść zmarłego tylko korzystając z pomocy nie-Żyda. |
|
|
Wolno wynieść do śmieci każdą rzecz, która wzbudza obrzydzenie, jak wymioty czy odchody, czy to ludzkie, czy kurze, czy w domu, czy na podwórzu, gdzie przesiadują ludzie. Gdy wynosi się nocnik, tak długo jak długo nocnik jest w ręce wolno go położyć z powrotem, tak jak każdą rzecz mukce, gdy znajduje się jeszcze w ręce, wolno położyć w miejscu, gdzie się chce. Ale po tym, jak wypuści się tę rzecz z ręki, nie wolno już jej brać, bo jest wyjątkowo obrzydliwa (i jest gorsza niż inne mukce, z powodu obrzydliwości). Jeśli nocnik jest potrzebny dla kogoś - wolno go położyć z powrotem. Podobnie jeśli można wlać do niego wodę, która nadaje się do picia dla zwierząt, można położyć go z powrotem. |
|
|
Wolno podstawić w Szabat naczynie pod [cieknącą] szczeliną. A gdy się napełni - można wylać i postawić z powrotem, pod warunkiem, że cieknąca woda nadaje się do mycia. Ale jeśli jest to woda brudna, nie wolno podstawiać tam naczynia, bo nie wolno "tworzyć" [w Szabat] nowego nocnika. tłum. z hebr. Ewa Gordon |