<-- Powrót

 

Rozdział 92 - Choroba (życie jest zagrożone..)

Chory z zagrożeniem życia i ten kto jest zmuszony do zrobienia zakazanej rzeczy.

Kicur Szulchan Aruch może służyć tylko jako ogólny wstęp do poznania prawa żydowskiego - w razie problemów halachicznych należy skonsultować się z rabinem.

Kicur Szulchan Aruch

Rabin Solomon Ganzfried
 


1.

 

[Prawa] Szabatu są zawieszane w przypadku zagrożenia życia, tak jak i inne micwy w Torze. Dlatego [w przypadku] chorego z zagrożeniem życia, jeśli jest to człowiek przestrzegający [halachy], chociaż czasem robi jakiś grzech z pokusy, [czy] nawet jeśli jest to jednodniowe niemowlę - jest micwą przestąpić dla niego prawa Szabatu. A jeśli chory nie chce [takiej pomocy] - zmusza się go [do jej przyjęcia]. Jest wielkim grzechem być pobożnym aż do głupoty, by nie leczyć się z powodu jakiegoś zakazu i o takim [człowieku] jest napisane: (Gen. 9:5) "Ale krwi, która jest waszym życiem będę żądał". A ten, kto jest gotów zbezcześcić Szabat dla kogoś chorego z zagrożeniem życia - jest godny pochwały. I nawet jeśli jest nie-Żyd, należy starać się, by zrobił to Żyd. Jeśli ktoś naruszył Szabat dla kogoś, kto jest chory z zagrożeniem życia, nawet jeśli [potem] okazało się to niekonieczne, to i tak jest mu to wynagrodzone. Na przykład jeśli lekarz powiedział: "Ten chory potrzebuje suszonej figi [jako leku]" i dziesięciu ludzi pobiegnie i każdy przyniesie figę - wszyscy oni mają nagrodę od HASZEM, niech będzie błogosławione Jego Imię, nawet jeśli chory wyzdrowieje dzięki tej pierwszej [fidze]. I tak samo w przypadku jakiegokolwiek zagrożenia życia i nawet jeśli jest wątpliwość, czy jest [już] zagrożenie życia [czy nie] - jest micwą znieważanie Szabatu z tego powodu i przekroczenie wszelkich zakazów z Tory, bo nie ma rzeczy, która jest ważna wobec zagrożenia życia. Bo Tora dana jest dla życia, jak jest napisane: (Lev. 18:5) "Wypełni je [micwy] człowiek i będzie żył przez nie" i jest to wyjaśniane: będzie żył przez nie i nie umrze przez nie. Nie dotyczy to [grzechów] bałwochwalstwa, niemoralnych stosunków cielesnych i morderstwa, gdy lepiej jest dać się zabić niż popełnić te grzechy.


2.

 

Jeśli ktokolwiek mówi, że rozpoznaje, iż jakaś osoba jest chora z zagrożeniem życia i nie ma tam lekarza specjalisty, który mógłby temu zaprzeczyć, to wierzy się tej osobie i można naruszyć Szabat dla tego chorego. I nawet jeśli nie mówi z pewnością, ale wydaje mu się, że trzeba naruszyć [dla tego chorego] Szabat, należy go posłuchać, ponieważ jeśli jest wątpliwość, co do zagrożenia życia - postępuje się według łagodniejszej opinii. Jeśli jeden lekarz mówi, że ktoś jest chory i wymaga jakiegoś [rodzaju] leczenia, a inny lekarz mówi, że nie jest to potrzebne, postępuje się według słów tego pierwszego. I jeśli sam chory mówi, że potrzebuje jakiegoś [rodzaju] leczenia, a lekarz mówi, że nie jest to potrzebne - postępuje się według słów chorego. Tylko jeśli lekarz mówi, że taka kuracja jest szkodliwa dla chorego - należy posłuchać opinii lekarza. 


3.

 

Jeśli lekarz, który jest specjalistą (nawet jeśli jest nie-Żydem) lub inna kompetentna osoba mówi, że chociaż w tym momencie choroba nie zagraża życiu, ale jeśli nie zastosuje się leczenia, stan może się pogorszyć i chory znajdzie się w zagrożeniu życia, to nawet jeśli sam chory mówi, że nie potrzeba [mu] leczenia - słucha się opinii lekarza i narusza się Szabat.


4.

 

Jeśli jest jakiekolwiek zranienie wewnątrz ciała, to znaczy od ust do środka, włączając zęby, czy jest to z powodu uderzenia, czy z powodu pęcherza lub czegoś podobnego, to narusza się z tego powodu Szabat, nawet jeśli nie ma kompetentnej osoby i sam chory nic nie mówi, można zrobić dla niego wszystko to, co robi się w dzień powszedni. Ale jeśli wiadomo, że można przy tej chorobie zaczekać i nie trzeba naruszać Szabatu - to nie narusza się go. Odczuwanie bólu nie jest traktowane jako "zranienie". Gdy ktoś cierpi bardzo z powodu bólu zęba, tak że boli go już całe ciało, wolno powiedzieć nie-Żydowi, by wyrwał [ząb].


5.

 

Gdy jest rana na tylnej stronie ręki lub nogi i podobnie każda rana od metalowego [przedmiotu], wrzód na odbytnicy i gdy ktoś połknął pijawkę i gdy kogoś pogryzł wściekły pies, lub jakiś gad, nawet jeśli jest wątpliwość, czy jest to śmiertelne czy nie i podobnie gdy ktoś ma wysoką goraczkę - można naruszyć Szabat z jego powodu. Ale z powodu niewysokiej gorączki nie narusza się Szabatu, lecz korzysta się a pomocy nie-Żyda.


6.

 

[...] Gdy ktoś miał upływ krwi i jest mu zimno - wolno rozpalić dla niego ogień, nawet jeśli jest to w okresie Tamuz [letnim].


7.

 

Kogo bolą oczy, lub kto ma ropę w jednym z nich, lub jeśli oczy łzawią lub krwawią i w przypadku innych rzeczy, które są groźne dla oka - wolno naruszyć Szabat.


8.

 

Jeśli niebezpiecznie chory potrzebuje mięsa i dostępne jest tylko mięso zakazane, można zrobić szchitę , aby nie karmić chorego mięsem zakazanym, bo jest obawa, że jeśli chory dowiedziałby się, że nakarmiono go mięsem zakazanym, spowodowałoby to u niego mdłości. Ale jeśli nie ma obawy o spowodowanie mdłości, np. gdy jest to dziecko, lub osoba nie w pełni świadoma - można go karmić mięsem zakazanym i nie robi się szchity w Szabat.


9.

 

Jedzenie gotowane dla chorego w Szabat jest zakazane do jedzenia w Szabat przez osobę zdrową, ale po Szabacie wolno je jeść od razu, jeśli było ugotowane przez Żyda.


10.

 

Jeśli ktoś jest zmuszany, by popełnił grzech w danej chwili, nawet poważny grzech - nie znieważa się Szabatu, by uchronić go od popełnienia grzechu. Ale jeśli zmusza się go do odstąpienia od wiary i opuszczenia żydowskiej społeczności, nawet jeśli jest to dziecko, jest obowiązkiem każdego, kto jest w stanie - starać się uratować [tę osobę], nawet jeśli wiąże się to z przestąpieniem zakazów z Tory dotyczących Szabatu, tak jak jest obowiązkiem naruszyć Szabat dla kogoś, kto jest chory z zagrożeniem życia. Bo jest napisane: "I synowie Izraela będą przestrzegali Szabatu" (Ex. 31:16), a Tora mówi: narusz jeden Szabat dla [tego człowieka], aby on mógł przestrzegać wiele Szabatów. Nawet jeśli jest wątpliwość, czy próba uratowania go będzie skuteczna czy nie, jest obowiązkiem naruszyć Szabat, by starać się na ile to tylko możliwe, tak jak postępuje się przy zagrożeniu życia. Ale jeśli ktoś jest grzesznikiem i sam chce odejść od wiary, to nie łamie się z jego powodu zakazów z Tory dotyczących Szabatu, bo ponieważ jest on grzesznikiem, nie można powiedzieć komuś "zgrzesz dla korzyści twojego przyjaciela". Nie mniej jednak, jeśli chodzi o zakazy rabiniczne, jak np. pójście poza [granicę] techum szabat, podróżowanie konno czy wozem, podobnie noszenie pieniędzy itp. - to są tacy, którzy pozwalają złamać Szabat dla uratowania [grzesznika].