<-- Powrót

 

Rozdział 95 - Eruw techumin

Kicur Szulchan Aruch może służyć tylko jako ogólny wstęp do poznania prawa żydowskiego - w razie problemów halachicznych należy skonsultować się z rabinem.

Kicur Szulchan Aruch

Rabin Solomon Ganzfried


1.

 

Nie wolno wyjść w Szabat i w święto z miejsca przebywania poza granicę techum - to jest [poza] 2000 amot. [Dodanych] do przestrzeni zajmowanej przez człowieka - to jest 4 amot [kwadratowych]. Odnosi się to do sytuacji, gdy w piątek pomiędzy zachodem słońca a zapadnięciem zmroku ktoś znalazł się na polu. Ale jeśli przebywa [wtedy] w mieście, to całe miasto stanowi jego przestrzeń, [którą zajmuje]. Peryferia miasta też uważane są za część miasta. Co stanowi peryferia? Obszar rozciągający się na siedemdziesiąt i dwie trzecie amot należy jeszcze do miasta, mimo, że nie ma tam już budynków. [Obszar ten] nazywa się karpef - otoczenie miasta. Od krańców tego miejsca zaczyna się przestrzeń techum szabat.


2.

 

Jeśli miasto jest otoczone murem, nawet jeśli jest bardzo duże - można, chodzić po całym mieście i po jego peryferiach i od tego miejsca mierzy się wówczas techum szabat. Miasto, które nie jest otoczone murami, ale jego budynki stoją blisko siebie, tak że [pusta przestrzeń] pomiędzy dwoma domami nie jest większa niż 70 i dwie trzecie amot, jest uważany za połączenie [miedzy miastami] i należy do miasta, nawet jeśli jest to odległość, której przejście zajęłoby kilka na dni. I od ostatniego domu zaczyna się mierzenie karpef i techum szabat.


3.

 

Karpef - otoczenie wokół miasta, dotyczy tylko miast. Pojedynczy dom nie ma karpef, ale od razu od ścian domu zaczyna się mierzyć techum szabat.


4.

 

Jeśli dwa miasta są położone blisko siebie, ustala się karpef jednego i drugiego i jeśli odległość między budynkami nie przekracza miary dwóch karpef - oba miasta traktowane są jako jedno.


5.

 

Jest kilka okoliczności odnoszących się do techum szabat, które pozwalają złagodzić dotyczące go prawa, ale może to zrobić tylko ekspert.


6.

 

Ten, kto potrzebuje iść w Szabat lub w święto dalej niż techum szabat - powinien zrobić w przeddzień eruw techumin. Powinien położyć go w obrębie techum w mieście, w miejscu, do którego wolno mu [będzie] dojść [w Szabat]. Miejsce, gdzie zostawił eruw jest traktowane jak miejsce zamieszkania [tego człowieka]. Od tego miejsca może pójść 2000 amot w każdym kierunku. Jest zrozumiałym, że to co zyskuje z jednej strony, kładąc eruw, traci z drugiej. Na przykład: jeśli położył eruw na końcu 2000 amot po stronie wschodniej [miasta] - nie wolno mu iść na zachód, bo jest już oddalony od miejsca zamieszkania na odległość techum szabat.


7.

 

Jak robi się eruw? Bierze się ilość chleba na dwa posiłki albo przyprawę (jak cebulę, rzodkiewki itp.) w takiej ilości, by można było zjeść je z chlebem - na dwa posiłki. Nie dotyczy to jednak soli i wody, którymi nie robi się eruwu. Idzie się do miejsca, gdzie chce się położyć eruw i odmawia się błogosławieństwo: Baruch ata ADONAJ elohenu melech haolam, aszer kideszanu bemicwotaw weciwanu al. micwat eruw. (Błogosławiony jesteś Ty HASZEM, Bóg nasz, Król świata, , który uświęcił nas swoimi przykazaniami i przykazał nam micwę [robienia] eruwu.) I mówi się: "przez ten eruw niech będzie wolno mi iść z tego miejsca 2000 amot w każdym kierunku", następnie wraca się do domu. Można położyć jeden eruw na kilka Szabatów, pod warunkiem, że położy się go w bezpiecznym miejscu, aby nie zginął, czy nie uległ zepsuciu.


8.

 

Można wysłać kogoś z eruwem, by położył go w imieniu [wysyłającego]. Wysłannik odmawia błogosławieństwo i mówi: "przez ten eruw niech będzie wolno osobie X iść z tego miejsca 2000 amot" itd. Posłaniec ten powinien być dorosły i świadomy [intelektualnie]. Ale nie można tego zrobić posyłając dziecko. Nawet jeśli posłaniec nie wróci, do tego kto go posłał, można na nim polegać, bo zakłada się, że wypełnił swoja misję.


9.

 

Można zrobić jeden eruw dla kilku osób, jeśli będzie odpowiednia ilość jedzenia dla każdej z nich. [Gdy ktoś robi eruw dla innych] powinien zadbać, by inni nabyli w nim udział przez kogoś innego - tak jak jest to przy eruw chacerot {zob. Rozdział 94}. I nie robi się eruw techumin dla kogoś bez jego wiedzy. Ten, kto jest posłany, by zrobić eruw dla kilku osób, powinien powiedzieć "niech będzie wolno osobie X i osobie Y itd. A jeśli robi eruw także dla siebie, mówi: "dla mnie i dla X i dla Y" itd.


10.

 

Eruw należy położyć w miejscu, gdzie można go zjeść w piątek przed zmrokiem, bez pogwałcenia zakazu z Tory. Dlatego jeśli położono go w wykopanym dole i przykryto popiołem - nie jest to eruw. Ale jeśli będzie przykryty kamieniem - będzie to eruw. Jeśli położy się go na drzewie, a jest to mocne drzewo - eruw jest ważny. Jeśli jest umieszczony na słabym drzewie lub trzcinie - nie jest ważny.


11.

 

Jeśli ktoś kładzie eruw w środku miasta - wtedy całe miasto jest traktowane jako miejsce jego eruwu i wolno mu chodzić w całym mieście, nawet jeśli jest bardzo wielkie, a także poza miastem, aż tam, gdzie [sięgają] peryferia i techum szabat, bo jest to jak gdyby mieszkał w tym mieście.


12.

 

Jeśli w obrębie techum szabat znajduje się miasto otoczone murami, albo ma ono eruw, nie jest ono wliczane do 2000 amot, ale jest liczone jako 4 amot. Jest tak gdy techum szabat sięga do granic tego miasta, np. gdy odległość od eruwu do miasta wynosi 500 amot, a długość miasta wynosi 1000 amot, wtedy miasto jest traktowane tylko jako 4 amot i poza miastem jest jeszcze 1494 amot [gdzie wolno pójść]. I nie ma rozróżnienia pomiędzy stroną [miasta], która jest bliżej eruwu i tą, która jest dalej od niego. Ale jeśli techum szabat kończy się całe w środku miasta, nie wolno iść dalej, ponieważ jest to już poza techum, w tym wypadku całe miasto nie jest traktowane jako 4 amot.


13.

 

Podobnie jest gdy ktoś położył eruw w miejscu, które jest blisko do 2000 amot poza miastem. Jeśli wraca potem do miasta i odległość 2000 amot od miejsca jego eruwu do początku miasta kończy się zanim dojdzie do domu - nie wolno mu nawet wrócić do domu. (Taka jest opinia większości autorytetów).


14.

 

Eruw techumin robi się tylko dla potrzeb spełnienia micwy, jak np. aby modlić się z minjanem, albo by odwiedzić swojego rabina, lub przyjaciela, który wrócił z podróży, albo dla seudat micwa (uroczystego posiłku związanego ze spełnianiem micwy), albo dla doglądania jakiejś publicznej sprawy, albo gdy ktoś wraca z drogi i chce dotrzeć do domu itp.


15.

 

Nie robi się eruw techumin ani w Szabat, ani w święto. Dlatego jeśli święto wypadło w erew szabat trzeba położyć eruw w przeddzień święta. I podobnie w święto, które jest po Szabacie, gdy ktoś będzie chciał iść w święto powinien położyć eruw w erew szabat.


16.

 

Przedmioty i zwierzęta należące do człowieka podlegają tym samym prawom. W miejscu, gdzie nie wolno chodzić [człowiekowi] nie wolno także prowadzić zwierzą. Jeśli ktoś pożyczył [zwierzę], wynajął je, lub dał do pilnowania, to [dalej] podlegają one tym prawom, będąc u tego u kogo się znajdują. Nawet jeśli jest to nie-Żyd, to przedmioty i zwierzęta [należące do Żyda] podlegają prawu odpoczynku (szewita). A co więcej - nawet przedmioty należące do nie-Żyda podlegają prawu odpoczynku, tam, gdzie znalazły się w piątek przed zapadnięciem zmroku [u Żyda].


17.

 

Jeśli nie-Żyd przyniósł owoce, co do których nie ma obawy, że były zebrane w Szabat (i podobnie każdą inną rzecz, co do której nie ma podejrzenia, że wykonano nią jakąś zakazana czynność) to [używanie tego] jest zakazane, ponieważ [zostało to przeniesione] poza techum szabat - jeśli nie-Żyd przyniósł to dla siebie samego lub dla innego nie-Żyda - Żyd może użyć tego od razu nawet do jedzenia, ale nie wolno mu nosić tego poza [odległość] 4 amot. Chyba że [nie-Żyd] przyniósł tę rzecz do domu, albo miasto miało eruw, wtedy wolno przenosić to w całym mieście, bo całe miejsce, gdzie wolno przenosić rzeczy, jest traktowane jakby [działo się to] w obrębie 4 amot. Ale jeśli [nie-Żyd] przyniósł coś dla Żyda - nie wolno tego użyć ani temu Żydowi, ani członkom jego domu [do końca Szabatu, a potem jeszcze] tyle czasu, ile zajęłoby przyniesienie tego [ponownie po Szabacie]. Niemniej jednak wolno to przenosić w obrębie 4 amot, albo w miejscu, gdzie dozwolone jest przenoszenie. Jeśli jest wątpliwość, czy rzecz nie jest przyniesiona spoza techum, również wtedy jest zakazane [jej używanie], chyba że jest logiczne, że nie mogła być przyniesiona spoza techum.


18.

 

Jest regułą, że techumin nie sięga ponad 10 tefachim. Dlatego ten, kto wszedł na statek przed nastaniem Szabatu, to nawet jeśli statek odpłynął na dużą odległość, jeśli przybył w Szabat do portu i [pasażer] schodzi na ląd i - może iść od tego miejsca 2000 amot w każdym kierunku. Ponieważ nie ma wątpliwości, że podczas podróży statkiem znajdował się zawsze powyżej 10 tefachim od ziemi i nie dotyczyło go [jeszcze] prawo o odpoczynku (szewita), aż do miejsca, gdzie zszedł na ląd. Ale jeśli w czasie Szabatu zszedł ze statku i wrócił na niego z powrotem, po tym jak był już w Szabat na lądzie - dotyczy go już prawo o szewita. Jeśli statek odpłynął potem poza techum, to ma tam [na statku] tylko 4 amot - tyle ile można przejść poza techum. Jeśli statek był w Szabat w jakimś miejscu, gdzie nie ma 10 tefachim ponad ziemią - to stosuje się już tam prawo o szewita. Jeśli jest wątpliwość, [czy jest tam 10 tefachim, czy nie] - można zastosować łagodniejsze rozwiązanie.