|
Układ i treść błogosławieństw |
|
|
|
Kiedy członkowie Wielkiego Zgromadzenia ustanawiali Szmone Esre, nie obstawali przy sztywnym sformułowaniu tekstu, za wyjątkiem generalnego znaczenia każdego błogosławieństwa i jego zakończenia "Baruch ata..." itd. Oni także ułożyli błogosławieństwa w ich kolejności. Te trzy rzeczy: ogólna treść błogosławieństw, ich zakończenia i ich porządek, są punktami oparcia i ktokolwiek zmienia coś w tym, co zostało ustanowione przez mędrców popełnia błąd w modlitwie i musi powtarzać błogosławieństwa. |
|
|
Błogosławieństwa ustanowione w Szmone Esre przez członków Wielkiego Zgromadzenia to prośby o generalne potrzeby całej społeczności i indywidualne potrzeby jednostki. Modlący się ma zatem prawo zgodnie z osobistymi potrzebami powiększyć każde błogosławieństwo (z wyjątkiem ich zakończeń). Tak więc gdy mówimy błogosławieństwo "Refaenu... - Uzdrów nas..."można dodać modlitwę za chorego członka rodziny lub przyjaciela. Kiedy mówimy błogosławieństwo o dobry rok, można pomodlić się o własne utrzymanie. W błogosławieństwie "Szma kolenu - Usłysz nasz głos..." - można wspomnieć jakąkolwiek własną potrzebę. |
|
|
Zanim błogosławieństwa zostały zapisane w modlitewnikach, były spamiętywane przez starszych, którzy recytowali je dla społeczności głośno, a zgromadzeni powtarzali je po cichu. Ci, którzy nie mogli powtarzać odpowiadali Amen po każdym błogosławieństwie, a jak nauczają mędrcy: "Kto odpowiada Amen po błogosławieństwach, to jak gdyby mówił je sam". Nawet dzisiaj, gdy każdy modli się z Siduru, mamy ciągle obowiązek słuchania powtórki Szmone Esre (chazarat haszac) i odpowiadać Amen po każdym błogosławieństwie, by potwierdzać naszą niezachwianą wiarę w Boga. |
|
|
Mędrcy i przywódcy społeczności dodawali czasem własne ułożone modlitwy do błogosławieństw w Szmone Esre, ponieważ byli wybitnymi uczonymi i autorami poematów liturgicznych i wywodzi się od nich wiele praw dotyczących modlitw. |
|
|
Upoważnienie do takich zmian i dodatków oparto o powiedzenie z Miszny aby "nie traktować modlitwy jako zamkniętego i mechanicznie powtarzanego zadania, ale jako wezwanie o łaskę i miłosierdzie od Boga". A Talmud dodaje: "Ten, kto nie potrafi dodawać modlitw od siebie, powtarza modlitwy jako mechaniczny obowiązek", jak ktoś kto modli się z nawyku i bez kawany. |
|
|
Z powodu długotrwałej diaspory i prze nieustanne prześladowania, straciliśmy twórcze natchnienie i nasza modlitwa staje się często zwykłym powtarzaniem słów - z wielką szkodą dla nas. |
|
|
Aby ochronić nabożeństwa w synagodze od zupełnego pomieszania, wybitni Gaoni zaczęli zapisywać modlitwy, każdy zgodnie z tradycją, która dominowała w jego społeczności. Chociaż nie zmienili oni słów zakończeń błogosławieństw, ani ich porządku, pojawiały się jednak, w szeroko rozrzuconych po świecie społecznościach, różnice w tekście poszczególnych błogosławieństw, - jak to widzimy dzisiaj w Sidurach w wersjach aszkenazyjskiej i sefardyjskiej. |
|
|
Wszystkie wersje liturgii są halachicznie poprawne we wszystkich społecznościach, pod warunkiem, że poszczególni modlący się zgadzają się co do tradycji w społeczności, w której żyją. Wyjaśniając werset "Nie będziesz się odcinał" (Deut. 14:1)(lo titgodedu - co przypomina słowo aguda - grupa), rabini pouczali, by przyjmować przeważający w społeczności zwyczaj i nie dzielić się na grupy. |
|
|
W Izraelu, gdzie jesteśmy świadkami zbierania się rozproszonych, ze wszystkich krańców świata, każdy osobno modli się tak, jak był wychowany, ale gdy przewodzi kongregacji - przyjmuje jej zwyczaj. W miejscach, gdzie nie ma ustalonego zwyczaju liturgii, prowadzący może modlić się według własnego zwyczaju. Te reguły zostały przyjęte w Izraelu do momentu, gdy wszystkie społeczności zaakceptują jeden model liturgii. Chociaż prowadzi to do pewnego pomieszania, to jak było zaznaczone innowacje w modlitwie są usprawiedliwione tak długo, jak długo zachowane są ramy rabinicznych przepisów. |
|
|
Pouczenie rabinów, aby "nie zmieniać formy błogosławieństwa ustalonej przez mędrców" odnosi się do ogólnej treści i formuły zakańczającej błogosławieństwo. Tak więc rabini rozróżniają pomiędzy długim i krótkim błogosławieństwem. Długie błogosławieństwo zaczyna się słowem Baruch i kończy się słowem Baruch, jak pierwsze błogosławieństwo w Kriat Szema na Szachrit i Maariw i pierwsze w Birkat hamazon. Krótkie błogosławieństwo zaczyna się słowem Baruch, ale się nim nie kończy, jak błogosławieństwa mówione przed jedzeniem i przed spełnieniem micwy. Są też błogosławieństwa, które tylko kończą się słowem Baruch, jak drugie przed Kriat Szema na Szachrit i Maariw i jak drugie w Birkat hamazon. Te ostatnie mówi się zaraz po"długim" błogosławieństwie np. Ahawat Olam jest po Jocer or.W związku z tym, Miszna stworzyła regułę: " Gdzie ułożone było długie błogosławieństwo nie można go zamienić na krótkie, a gdzie jest długie nie można go zamienić na krótkie" (Berachot 1:4). |
|
|
Rabini ustalili także, że zdanie zamykające błogosławieństwo, powinno zgadzać się tematycznie z treścią poprzedzającego go zdania. Jest to przepis rabiniczny na temat błogosławieństw, od którego nie może być odstępstw. Tak pierwsze błogosławieństwo w Szmone Esre kończy się Magen Awraham - Obrońca Abrahama, a poprzedni werset mówi: "Melech ozer umoszia umagen - Król pomagający, zbawiający i broniący". |
|
|
Gdy ktoś pomylił się odmawiając błogosławieństwo, powinien najpierw powiedzieć "Baruch szem kewod malchuto leolam waed - Błogosławione imię chwały Jego królestwa na wieki", a następnie powtórzyć błogosławieństwo prawidłowo. To samo dotyczy tego, kto wypowiedział błogosławieństwo bez potrzeby. Jeśli powiedział tylko "Baruch ata ADONAJ" i zdał sobie sprawę, że błogosławieństwo jest niepotrzebne, powinien zakończyć słowami "lamdeni chukeicha - ucz mnie Twoich praw" (jest to werset z Psalmu 119:12); w ten sposób unika się wspominania Imienia Boga na próżno. |
|
|
Rozbieżności istnieją też w porządku Pasukei dezimra w modlitewnikach sefardyjskich i aszkenazyjskich. Ponieważ Pasukei dezimra są tylko wstępem do modlitwy, mędrcy nie byli tak surowi co do ich porządku w różnych częściach diaspory. Tak więc można do nich dodawać czy zmieniać ich porządek, bez obawy o popełnienie błędu. Powinno się jednak przyjąć miejscowy zwyczaj. |
|
|
Dlaczego rabini byli tak nieprzejednani, co do zakazu wnoszenia zmian w błogosławieństwach? Twórcy błogosławieństw byli najwybitniejszymi mistrzami Tory, włączając w to Proroków i pisali oni błogosławieństwa pod Bożym Natchnieniem. Poza tym, dokąd Ezra, Nechemiasz i członkowie Wielkiego Zgromadzenia zapoczątkowali zwyczaj modlenia się jako odzwierciedlenia ofiar w Świątyni, gdzie nawet najmniejsze odstępstwo sprawiało. że ofiara była nie do przyjęcia, jakiekolwiek zmiany w błogosławieństwach byłyby równoznaczne z tymi w ofiarach. |
|
|
Powiedzenie rabiniczne podkreśla: "Modlitwa bez kawany (skupienia, uważności) jest jak ciało bez duszy". Nawet ofiara składana bez właściwej intencji nie była przyjmowana, tak też i modlitwa traci swoją skuteczność, gdy jest odmawiana bez odpowiedniego nastawienia umysłu. |