|
<-- Powrót |
|
Aspekty jedności W parszy Miszpatim, Haszem nakazuje nam: "Jeśli pożyczacie pieniądze Mojemu ludowi, ubogiemu który jest wśród was, nie postępujcie z nim jak lichwiarz..." (Szmot 22:24) Midrasz Raba daje do tego komentarz: Szczęśliwy jest człowiek, który przejdzie ten test. Bo nie ma człowieka, którego Haszem nie testuje. Bogaty człowiek przechodzi test, czy jego ręka jest hojnie otwarta dla biednych. Biedny człowiek jest testowany, czy może znieść cierpienie, nie stając się pełnym urazy... Jeśli bogacz wytrzyma swój test i jest hojny w dobroczynności, raduje się swoimi pieniędzmi na tym świecie, a pozostaje dla niego kapitał w Przyszłym Świecie i Haszem zbawi go od kary Gehinom... A jeśli biedak wytrzyma swój test i nie zbuntuje się, otrzyma podwójną część w Przyszłym Świecie. Dyskutowaliśmy już wcześniej na temat tego midraszu i wyjaśniliśmy, dlaczego biedny człowiek, który przechodzi swój test, dostaje podwójną część: Jedną otrzyma za przestrzeganie swojej micwy - akceptację swojego losu bez sprzeciwu - a drugą jako nagrodę za cierpienie, którego doświadczył w tym świecie. Teraz pytamy: Dlaczego Bóg musi "zbawić bogacza od kary Gehinom"? Jeśli zdał swój test i był hojny dla biednych, dlaczego jest zagrożony Gehinom i potrzebuje zbawienia przez łaskę Haszem? Odpowiedzią jest, że bogacz który "raduje się swymi pieniędzmi na tym świecie", jest w nieustannym niebezpieczeństwie, że zostanie pochłonięty przez swój dobytek i posiadłości. Jeśli nie jest ostrożny, mogą się one stać dominującymi sprawami w jego życiu. W ten sposób, wzniesie bóstwo w samym sobie i to stanie się dla niego Gehinom. Będzie to oznaczać, że całe życie inwestował w nicość, a podstawowym aspektem Gehinom jest właśnie "nicość". Skupiając się głównie na dobytku, który sam w sobie nie ma duchowej wartości - który, mówiąc w duchowy sposób, jest niczym - traci swoją własną duchową wartość i nicość wypełnia jego duszę. To jest Gehinom. Jednakże, jeśli osoba ta stara się z całych sił, szczerze i z poświęceniem, używać swojego majątku tak jak Bóg tego chce, dostanie pomoc od Boga do przezwyciężenia pokus i działania zgodnie z zasadą, że jedyna wartość materialnych rzeczy tkwi w micwot do których ich używamy. Całym naszym sercem Wiemy, że podstawowa zasada Tory to "Bóg jest Jeden" (Dwarim 6:4). Ale nie może ona pozostać jedynie intelektualnym konceptem. Zaraz potem jest nam przykazane, abyśmy uczynili tą jedność rzeczywistością w swoim życiu. "Kochać Boga całym naszym sercem, całą naszą duszą i wszystkim, co posiadamy" (Dwarim 6:5). "Całym naszym sercem" oznacza: nie pozwolić, aby nasza miłość miłości do samych siebie stała się barierą przeciw miłości do Boga. Bóg stworzył nas razem z "ego", aby dać nam siłę napędową do bycia bliżej woli Haszem. "Podniesiona" osoba, która zmaga się, aby osiągnąć miłość do Boga, ograniczy swój egoizm tak dalece, jak tylko to możliwe, tak że jest on użyty jedynie dla swojego prawdziwego przeznaczenia - popchnięcia ego do nakierowania się na służbę dla Haszem. W ten sposób, człowiek ten wprowadził jedność do swojego umysłowego i emocjonalnego życia, ponieważ ma jeden cel w swojej służbie. Całą naszą duszą Czym jest "kochanie Boga całą naszą duszą"? Rabini odpowiadają, "Kochać Go nawet wtedy, kiedy On zabiera twoją duszę - nawet jeśli musisz oddać swoje życie na kidusz Haszem (uświęcenie Imienia Boga). |