|
Utwardzenie serca faraona
<--
(do parszat "Waera")
Nasi wielcy komentatorzy dali nam różne interpretacje tego, jak Bóg zatwardził serce faraona.
Wyjaśnimy poniżej kilka z nich.
RASZI -
"Ponieważ postępował niegodziwie...i jest Mi (Bogu) dobrze wiadomym, że narody nie pokutują szczerze, lepiej dla Mnie, żeby to serce stwardniało, abym mógł pomnożyć moje znaki...." (do Szmot 7:3).
RAMBAM
wyjaśnia, że z powodu wcześniejszych grzechów faraona, sprawiedliwość wymaga, aby drogi teszuwy (skruchy) były dla niego niedostępne. Pisze: "Jest możliwe, że człowiek popełni tak wiele ciężkich grzechów, iż Prawdziwy Sędzia zadecyduje, że sprawiedliwą karą za grzechy, które człowiek popełnił ze swojej wolnej woli, będzie zabranie mu możliwości zrobienia pokuty, tak, że umrze i zginie przez swoje grzechy W tym sensie możemy zrozumieć, co Bóg powiedział przez proroka Izajasza (6:10): 'Znieczul serce tego ludu. Dotknij ich uszy głuchotą, odwróć ich oczy, aby nie widzieli swoimi oczami i nie słyszeli swoimi uszami, i nie rozumieli swoim sercem, nie pokutowali i nie zostali uzdrowieni'. W tym znaczeniu mamy też rozumieć słowa Tory: 'I zatwardzę serce faraona'." (Hilchot Teszuwa 6:3).
RAMBAN
oferuje dwa wyjaśnienia. W pierwszym, proponuje objaśnienie podobne do Rambama, ale w drugim tłumaczy, że Bóg zatwardził serce faraona, aby nie mógł on przeciwstawić się plagom, tak aby nie pokutował jedynie ze strachu (do Szmot 3:1).
Wyjaśnienie IBN EZRY
jest trochę skomplikowane. Jego znaczenie wydaje się być takie, że zatwardzenie serca faraona było naturalną konsekwencją jego własnego charakteru. Jest to przypisywane Bogu tylko dlatego, że wszystkie naturalne wydarzenia ostatecznie wypływają od Boga. Dlatego, czy werset mówi "Faraon zatwardził swoje serce", czy też "Bóg zatwardził serce faraona", nie ma różnicy. Jest za to ukarany, ponieważ człowiek ma moc, aby zmienić swą naturę" (do Dwarim 5:26).
RABI JICCHAK ARAMA
utrzymuje, że zatwardzenie serca faraona nie znaczy, że Bóg powstrzymuje go od zrobienia teszuwy. Oznacza to raczej, że Bóg dał mu pełną swobodę, aby działał ze swoich złych intencji, aż do gorzkiego końca i w ten sposób przyniósł swoje własne zniszczenie (Akedat Jicchak, Szaar 36), jak mówią Rabini: "Człowiek jest prowadzony ścieżką, którą sam wybiera" (Makot 10b). Przypisuje się to Bogu, ponieważ Bóg dał mu wszelką sposobność, aby doprowadził swoje złe zamysły do pełni. Czynił to przez sprowadzanie plag, jednej za drugą, dając faraonowi odpocząć pomiędzy każdą plagą. Jest to logiczne ze stwierdzeniem Chazal: "Jeśli człowiek chce się splugawić, droga jest przed nim szeroko otwarta" (Joma 38b). Podobnie, "Bóg znieczulił ducha Sichona" (Dwarim 2:30), przez pokazanie mu widocznej słabości w Izraelu, w której nie wykazywali żadnego oporu przeciw Edomowi (Bamidbar 20:21).
SFORNO
pisze: "Powstrzymał go od zrobienia nieszczerej teszuwy, pochodzącej jedynie ze srogości plag" (do Szmot 7:3). Jest to równoznaczne z drugim wyjaśnieniem Rambana.
Analiza wyjaśnień
Wiemy dobrze, że skalanie, które przynosi ze sobą grzech, jest samo w sobie karą za ten grzech - "Nagrodą za micwę jest sama micwa i podobnie, karą za grzech jest sam grzech" (Awot 4:2). Przez grzech, grzesznik traci swoją duchową istotę i cały jego ból i cierpienie są w tym zawarte. Wydaje się w takim razie, że wyjaśnienia Rasziego, Rambama, i pierwsze Rambana są wszystkie równoznaczne. Również kiedy Ibn Ezra i Raw Jicchak Arama twierdzą, że kara jest "naturalną" konsekwencją grzechu, wypływa to z zewnętrznego punktu widzenia, który widzi karę jako coś oddzielnego od grzechu. Z duchowego punktu widzenia, nie ma różnicy, czy nazwiemy to naturalnym czy nie. "Naturalna" konsekwencja jest częścią Bożego wyroku dotyczącego konsekwencji grzechu.
Powtórzony grzech
Midrasz Raba objaśnia ten temat następująco:
Rabi Jochanan mówi:
Ten werset wydaje się dawać odstępcom powody by twierdzić, że faraon został pozbawiony możliwości zrobienia teszuwy. Rabi Szymon Ben Lakisz odpowiedział: Niegodziwcy nie mogą nic powiedzieć. "Bóg szydzi z szyderców" (Miszle 3:34). Jeśli Bóg ostrzega kogoś raz, dwa, lub trzy razy, a ten nie odpowiada, On zamyka drzwi jego serca, aby ukarać go za wcześniejsze grzechy. Podobnie, faraon został pięciokrotnie ostrzeżony przez Boga, ale nie zwrócił na to żadnej uwagi. Bóg powiedział do niego: Zatwardziłeś swój kark i znieczuliłeś swoje serce: dodam ci skalania dużo więcej ponad to, które spowodowałeś sam (Szmot Raba 13:3).
Człowiek grzeszy, ponieważ przychodzi na niego duch szaleństwa (Sota 3a). Później dochodzi z powrotem do zmysłów i żałuje tego, co zrobił. Rabini mówią: "Grzesznicy są pełni żalu" ( Nedarim 9b). "Kiedy człowiek zgrzeszył, a później powtórzył swój grzech, wydaje mu się, że jest mu on dozwolony" (Moed Katan 27a). Szaleństwo zadomowiło się w jego umyśle i teraz stało się kwestią zasady. Przypomina mi to historię, którą słyszałem o pewnym ciężko chorym na cukrzycę człowieku. (Było to przed wynalezieniem insuliny). Niestety, człowiek ten uwielbiał słodycze. Widział czekoladę, nie mógł oprzeć się pokusie i zaczynał ją jeść. Z początku był na siebie zły, wiedząc, że stawia swoje życie w niebezpieczeństwie. Po zjedzeniu dwóch lub trzech kawałków decydował, że równie dobrze może czerpać z tego przyjemność, mówiąc do siebie: "Jedz, pij i raduj się, bo jutro możesz umrzeć" (zob. Izajasz 22:13). I dokładnie tak właśnie się stało; za półtora roku był już martwy. Jego żal przychodził jedynie wtedy, gdy duch szaleństwa opuszczał go na chwilę. Kiedy powtarzał swoje wykroczenie, stawało się ono dla niego kwestią zasady i wówczas nie było już więcej możliwości pokuty.
To jest znaczenie powyższego midraszu. Słowa: "Grzech staje się jakby dozwolony" i "dodam ci skalania do twego własnego", są identyczne (Maharal, Netiwe Hateszuwa, rozdz.1). Dodanie skalania nie jest nowym wyrokiem; jest naturalną konsekwencją.
Dwie formy teszuwy
Drugie wyjaśnienie Rambana, które jest identyczne z wyjaśnieniem Sforno, może być wytłumaczone przez następującą gemarę:
Rabi Eliezer mówi:
Jeśli Izrael zrobi teszuwę, zostaną wykupieni; jeśli nie zrobi, nie zostaną wykupieni.
Rabi Jehuda odpowiedział mu:
Jeśli nie zrobią teszuwy nie będą wykupieni? [Oczywiście Bóg obiecał Izraelowi, że Masziach przyjdzie wcześniej czy później?]
Ale Bóg wzbudzi przeciwko nim króla, którego dekrety będą gorsze od dekretów Hamana i Izrael zrobi teszuwę. (Sanhedryn 97b)
Maharal pyta:
wydaje się, że zarówno Rabi Eliezer jak i Rabi Jehoszua zgadzają się, że Izrael zrobi teszuwę, więc o czym ta dyskusja?
Odpowiedź brzmi, że są dwa rodzaje teszuwy, jedna pod przymusem, a druga z własnej woli (Necach Jisrael, rozdz.31).
Wyjaśnienie jest takie.
Cierpienie może mieć dwa efekty. Może przywieść człowieka do teszuwy, ponieważ jego doświadczenie obudzi go do rozpoznania iskry prawdy w jego własnym sercu. Cierpienie może jednak łatwo złamać wolę człowieka. Jego pragnienia zostają osłabione przez męczarnie. Różnica jest taka, że w drugim przypadku, gdy cierpienia zostają usunięte, jego pragnienia - i jego grzechy - powrócą. Ale nawet to jest pewnym rodzajem teszuwy. Przynajmniej w tym momencie nie grzeszy. Jednak nie jest to prawdziwa teszuwa, ponieważ zło nadal tkwi w jego sercu.
Prawdziwym celem wszystkich kar jest to, aby nauka z nich płynąca przywiodła człowieka do całkowitej pokuty i szczerej poprawy jego ścieżek.
Istnieje jednakże możliwość, że ta osoba zostanie jedynie zastraszona przez cierpienie; przestaje grzeszyć, jednak nie z powodu pokuty, ale ponieważ nie może znieść więcej cierpienia. Gdy tak się dzieje, prawdziwy cel cierpienia zostaje zniweczony. W swoim miłosierdziu, Bóg działa ku wzmocnieniu serca grzesznika, tak, aby nie został pokonany przez cierpienia zanim nauczy się od nich jak dochodzić do prawdziwej pokuty.
W przypadku Izraela przy końcu wygnania, kiedy nie będzie można już więcej odwlekać teszuwy i "pokolenie będzie całkowicie pogrążone w grzechu" (Sanhedryn 97b), nawet ten drugi rodzaj pokuty zostanie zaakceptowany. Jecer hara (skłonność do złego) będzie całkowicie usunięta przez cierpienie i ludzie przestaną grzeszyć.
Bóg objawi swoją chwałę za pośrednictwem swego sprawiedliwego Mesjasza, który nauczy Izrael prawdziwych dróg życia.
Im większy człowiek, tym większa jecer
Nasi Rabini powiedzieli: "Im większy jest człowiek, tym większy jest jego jecer hara" (Kiduszin 52b). Ma to prostą przyczynę. Im większy jest człowiek, który przeszedł wszystkie swoje próby i nic nie powiększyło jego jecer hara, nie będzie miał więcej żadnej sposobności, aby ćwiczyć swoją wolną wolę. Z tego powodu Bóg zawyrokował, że osoba ta nigdy nie straci swojej bechiry (duchowego poziomu, z którego dokonuje wyborów). Kiedykolwiek człowiekowi udaje się osiągnąć duchowy triumf i wejść w światło, jego horyzont zostaje zaciemniony przez odnowiony mrok i nowe wyzwanie staje przed nim. To jest różnica między cadikiem (sprawiedliwym) i rasza (grzesznikiem). Cadik wybiera dobro, nawet jeśli skala dobra i zła jest równomiernie wyważona przed nim. Z drugiej strony, rasza nie wybierze dobra i nie wykaże żadnego pragnienia ku temu, choć mógłby łatwo to zrobić, gdyż dobro i zło są zrównoważone w jego sercu.
Kiedy faraon zobaczył wszystkie znaki uczynione przez Moszego i Aharona, wszystkie cuda dziesięciu plag, zdał sobie sprawę z mocy Haszem. Stał się, w pewnym sensie "większy". Aby zrównoważyć to, Bóg musiał wzmocnić jego jecer hara - zatwardzić jego serce, aby przywrócić równowagę bechiry.
Podsumowując:
zatwardzenie serca faraona nie było nadzwyczajnym wydarzeniem. To samo dzieje się z sercem każdej osoby walczącej z jecer hara (skłonnością do złego). Powinniśmy wiedzieć, że słowa "zatwardzę serce faraona" są tłumaczone przez Targum Jonatan jako "zatwardzę jecer hara serca faraona". Ten cały epizod uczy nas wielkiej lekcji o działaniu jecer hara w każdym ludzkim sercu.
tłumaczenie Katarzyna Czerwińska z:
Rabbi Eliyahu E. Dessler, Strive for truth!, rendered into English and annotated by Aryeh Carmell, Feldheim Publishers, Jerusalem, New York, 1988.
|