|
|
Wiedz o tym, że dusza człowieka jest czymś pojedynczo istniejącym, posiada ona jednak wiele sposobów ekspresji. Niektóre z tych sposobów ekspresji [ponieważ są one ogólne co do zakresu] pewni autorzy określają jako "dusze". Z tego powodu niektórzy ludzie sądzą, że jest wiele dusz. [I tak na przykład] najwybitniejszy lekarz1 zaczyna [swoje dzieło] od stwierdzenia, że istnieją trzy dusze: dusza naturalna, dusza witalna i dusza duchowa. Niektóre z tych [sposobów ekspresji duszy] są określane jako jej władze, a inne jako jej składniki - stąd termin "składniki duszy". Takie terminy są używane przez wielu filozofów. Używając terminu "składniki" nie mają oni na myśli, że [dusza] rzeczywiście dzieli się na części, jak to dzieje się z istotami materialnymi .Wymieniają oni raczej różne sposoby ekspresji duszy, których stosunek do całej duszy przypomina stosunek jakiejś całości do składających się na nią części. Zapewne wiesz, że rozwój naszych cech charakteru jest niczym innym jak tylko uzdrawianiem duszy i jej władz. Lekarz który leczy ciało musi przede wszystkim posiadać ogólną wiedzę o ciele i musi być świadom różnych składników ludzkiej anatomii. Musi także wiedzieć, co powoduje choroby i jak się przed nimi chronić, a także znać różne lekarstwa i umieć je stosować. Podobne koncepcje mają zastosowanie w przypadku tego, kto pragnie leczyć duszę i oczyszczać jej cechy charakteru. Musi on przede wszystkim znać duszę, wszystkie jej wymiary i jej składniki, to co powoduje jej chorobę i co może ją uleczyć. Pięć jest składników duszy: [ten który rządzi jej] odżywianiem się, [ten który rządzi jej] odczuciami, [ten który rządzi jej] wyobraźnią, [ten który rządzi jej] pobudzaniem i [ten który rządzi jej] rozumowaniem. Jak to już uprzednio wspominaliśmy w tym rozdziale, interesują nas tylko [działania tych składników, które znajdują się w] ludzkiej duszy. Albowiem władze rządzące ludzkim odżywianiem się różnią się od władz rządzących odżywianiem się konia czy osła. Odżywianie się człowieka pochodzi bowiem od zdolności do odżywiania się w ludzkiej duszy, podczas gdy osioł wywodzi swoje odżywianie się ze zdolności do odżywiania się w oślej duszy. Podobnie drzewo palmowe2 wywodzi swoje odżywianie się ze zdolności do odżywiania się w swojej duszy. Kiedy termin "odżywianie się" stosowany jest do wszystkich tych różnych form, to intencją jest wówczas posłużenie się ogólnym terminem - pomimo tego że sam przedmiot w rzeczywistości nie jest wcale taki sam. Podobnie kiedy termin "odczuwanie" używany jest w odniesieniu zarówno do ludzi, jak i do zwierząt, to intencją tego jest również posłużenie się ogólnym terminem, z czego wcale nie wynika, jakoby odczuwanie u człowieka było takie samo, jak odczuwanie u konia. Nie jest też władza odczuwania jednego gatunku taka sama jak gatunku innego. Jest raczej tak, że każda forma życia, która posiada duszę, posiada duszę jedyną w swoim rodzaju, różną od tej, jaką posiada jakaś inna forma życia. Skutkiem tego każdy z tych rodzajów duszy będzie miał jakieś sposoby ekspresji. Są tacy, którzy będą porównywać sposoby ekspresji dwóch [różnych dusz] i uważać, że są one takie same, nie jest to jednak prawdą. Zilustruję to poprzez analogię: tak więc są trzy ciemne miejsca. Do jednego dochodzi światło słoneczne i oświetla je. Drugie oświetlone jest światłem księżyca, w trzecim zaś zapalono świecę, która je rozjaśniła. We wszystkich tych trzech miejscach znajdowało się światło, w pierwszym jednak przypadku zostało ono wywołane przez słońce, w drugim - przez księżyc, zaś w trzecim - przez świecę. [Stosując tę analogię], przyczyną, która powoduje ludzkie odczuwanie jest ludzka dusza. Przyczyną sprawiającą odczuwanie osła jest ośla dusza, zaś odczuwanie sępa wywodzi się z sępiej duszy. Te [różne rodzaje odczuwania] nie mają żadnego innego wspólnego elementu poza terminem użytym do ich opisu. Ta koncepcja ma podstawowe znaczenie. Wielu filozofów myli się w tej materii i w związku z tym rozwija różne dziwne wyobrażenia i idee, które są całkiem błędne. Wracając do omawiania składników duszy: składnik rządzący odżywianiem się zawiera władze połykania, odkładania pożywienia, trawienia, wydalania, wzrostu, rozmnażania i władzę rozróżniania pomiędzy płynami potrzebnymi do odżywiania się, a tymi, które mają być wydalone. Opis tych siedmiu władz, tego na czym polegają i jak funkcjonują, z którymi narządami w sposób wyraźny i oczywisty związane jest ich funkcjonowanie, to jakie są ich ciągłe, a jakie ich sporadyczne czynności - [ta wiedza] jest niezbędna dla praktykujących medycynę, teraz jednak nie zajmujemy się tymi sprawami. Składnik rządzący odczuwaniem jest źródłem pięciu zmysłów: wzroku, słuchu, smaku, zapachu i dotyku. [Ten ostatni zmysł] znajduje się w całym ciele i nie posiada żadnego określonego narządu [który nim kieruje], jak to jest [w przypadku innych] zmysłów. Składnik wyobraźni: władza ta [odnosi się do zdolności pamiętania i umożliwia przypominanie sobie różnych wypadków w tym czasie, kiedy już nie są one odbierane przez żaden z naszych zmysłów. [Ta zdolność może także] łączyć i rozdzielać różne [wspomnienia]. W ten sposób władza ta posiada możliwość rozwijania [wyobrażeń] które nie były nigdy przedtem pomyślane i nie mogą być zrozumiane, opartych na czyichś uprzednich spostrzeżeniach. Na przykład można sobie wyobrazić żelazny statek latający w powietrzu albo człowieka, który głowę ma w niebiosach a stopy na ziemi, zwierzę o tysiącu oczu i tym podobne. Wiele innych niemożliwych rzeczy tego rodzaju można sobie przedstawić dzięki władzy wyobraźni. W tej właśnie materii szkoła medabrim3 popełnia wielkie błędy i ustanawia fałszywe podstawy odnośnie różnic pomiędzy tym, co musi istnieć, co może istnieć i co nie może istnieć. Sądzili oni bowiem - albo wyobrażali sobie - że cokolwiek może być wyobrażone sobie [przez jakiegoś człowieka], to może rzeczywiście istnieć.. Nie zdawali oni sobie sprawy z tego, że ta władza posiada możliwość tworzenia kombinacji różnych rzeczy, które nie mogą faktycznie istnieć, jak to wyjaśniono powyżej. Składnikiem [który rządzi] pobudzeniem jest władza, która przyciąga albo odpycha człowieka od jakiejś rzeczy. Działaniami spowodowanymi przez tę władzę są szukanie czegoś, ucieczka przed czymś, pozytywna ocena jakiejś konkretnej rzeczy albo jej odrzucenie, gniew, pragnienie czegoś, obawa, odwaga, okrucieństwo, miłosierdzie, miłość, nienawiść i wiele innych stanów emocjonalnych. Naczyniami wyrażającymi te [różne] działania są członki ciała i jego narządy. Na przykład działaniem rąk jest ruch, działaniem stóp jest chodzenie, działaniem oczu jest patrzenie, zaś działaniem serca jest odwaga albo obawa. Podobnie inne narządy i członki ciała i ich działania są naczyniami które wyrażają władzę pobudzania. Składnik [rządzący] rozumowaniem to władza właściwa człowiekowi, która pozwala mu myśleć i planować. Przy pomocy tej władzy zdobywa on wiedzę i rozróżnia pozytywną działalność od niepożądanej. Termin "działalność" odnosi się zarówno do sfery praktycznej, jak i abstrakcyjnej. Sfera praktyczna związana jest zarówno z rzeczywistą, jak i z intelektualną działalnością. W przeciwieństwie do tego sfera abstrakcyjna związana jest ze studiowaniem tych rzeczy, które są niezmienne; studiowanie takie określamy jako mądrość. Mówiąc o rzeczywistej działalności mamy na myśli tę władzę, przy pomocy której uczymy się jakiegoś zawodu, na przykład stolarstwa, rolnictwa, medycyny czy żeglarstwa. Intelektualna działalność związana jest z rozważaniem, czy jest możliwym, czy też nie, osiągnięcie jakiegoś określonego pożądanego celu wówczas, gdy jest on pożądany; jeśli zaś jest to możliwe, to czy jest czy też nie czymś właściwym do niego zmierzać. To, co napisałem powyżej, najzupełniej wystarczy do opisu duszy, co jest zadaniem tego tekstu. Wiedz o tym, że taką duszę - której władze i składniki zostały powyżej opisane - można porównać do materii, której intelekt służy za formę.. Kiedy [duszy] nie jest dana [poprzez intelekt] forma, to wówczas jest tak jak gdyby przygotowanie [duszy] do uzyskania formy było nadaremne i jakby w jej istnieniu brak było treści. Wynika to z wiersza: "Nawet bez wiedzy dusza istnieje, nie jest jednak dobra"5. Oznacza to, że jeśli [dusza] nie uzyskała swojej formy, a pozostała duszą bez wiedzy, to nie jest ona dobra. Nie jest to jednak odpowiednie miejsce na omawianie definicji formy, materii i intelektu, ani tego, jak się je osiąga. Niniejszy tekst jest bowiem poświęcony [studiowaniu naszych] cech charakteru. Wspomniana powyżej tematyka byłaby bardziej odpowiednia przy omawianiu Ksiąg Prorockich, co już kiedyś wzmiankowaliśmy6. To kończy niniejszy rozdział, [stanowiąc podstawę] następnego. tłumaczenie Henryk Halkowski Przypisy: 1. Hipokrates {powrót do tekstu} 2. W innych wersjach tego tekstu zamiast "drzewa palmowego" występuje "orzeł". Prowadzi do pytania o ogólniejszym zasięgu: Czy RaMBaM opisuje siłę życiową rośliny jako duszę czy też nie ? {powrót do tekstu} 3. Szkoła arabskich filozofów. Jej nazwa pochodzi od czasownika dabber (mówić). Członkowie tej sekty doskonalili technikę filozoficznego dialogu, dlatego nazwano ich medabrim (zobacz stwierdzenia RaMBaMa na temat tej szkoły w 73 rozdziale I części jego dzieła More Newuchim - "Przewodnik dla błądzących" {powrót do tekstu} 4. To znaczy: w przeciwieństwie do wszystkich innych stworzeń. {powrót do tekstu} 5. Księga Przypowieści 19, 2 {powrót do tekstu} 6. We swoim wstępie do dziesiątego rozdziału traktatu Sanhedryn RaMBaM wspomina o swoim zamiarze napisania dzieła na temat prorokowania. Chociaż nigdy faktycznie nie napisał takiego dzieła, to przygotowywał materiały do niego; z materiałów tych skorzystał przy pisaniu swojego wielkiego dzieła More Newuchim - "Przewodnik dla błądzących" {powrót do tekstu} |