|
|
Rozdział V - Kierowanie naszych sił na jeden cel |
|
Stosownym jest, aby człowiek kontrolował wszystkie siły swojej duszy swoją myślą, jak to już wspomnieliśmy w poprzednim rozdziale. Powinien on zawsze mieć jeden cel przed oczyma: zrozumienie Boga - oby był błogosławiony - w [pełnym wymiarze] możliwości śmiertelników. 1 Takie jest właśnie znaczenie poznania Boga. Powinno się kierować wszystkie swoje działania, wysiłki, a [nawet] swój odpoczynek ku temu celowi w takim wymiarze, aby żadne działanie nie było daremne - to znaczy nie prowadzące do tego celu. Intencją człowieka kiedy je, pije, śpi, prowadzi życie seksualne, czuwa, wykonuje działania i odpoczywa, powinno być służenie swojemu zdrowiu fizycznemu. Intencją zaś dążenia człowieka do osiągnięcia zdrowia powinno być to, aby jego dusza była zdrowa i wyposażona we wszystkie narzędzia stosowane przy studiowaniu i osiąganiu intelektualnych i etycznych pozytywnych własności, aby więc mógł on skutkiem tego osiągnąć powyższy cel. 2 Tym sposobem jego intencją nie będzie jedynie pogoń za przyjemnością.3 Zamiast wybierania najsmaczniejszych potraw i napojów, będzie wybierał te, które są najbardziej dobroczynne [dla jego zdrowia]. Jeśli skutkiem tego potrawy, które wybierze, będą słodkie, to będzie z tego zadowolony; jeśli jednak nie będą one słodkie, to zbytnio go to nie zasmuci. Mogą być takie przypadki, że spożywanie słodkiego pożywienia będzie mieć terapeutyczne działanie - na przykład kiedy człowiek utracił chęć jedzenia i jest koniecznym pobudzenie tego pragnienia poprzez spożywanie potraw słodkich i smakowicie przyrządzonych. Podobnie jeśli człowiek opanowany jest przez melancholię, to powinien zabiegać o uwolnienie się od niej poprzez słuchanie pieśni i muzyki, poprzez przechadzanie się po ogrodach i wspaniałych budowlach, a także poprzez obcowanie z atrakcyjnymi dziełami sztuki.4 [W tych działaniach] jego celem nie powinna być przyjemność per se (sama w sobie), ale dobro jego fizycznego zdrowia. Celem zaś osiągnięcia fizycznego zdrowia jest uzyskanie wiedzy. Podobnie kiedy człowiek stara się o zdobycie bogactwa i majętności, to intencją tych jego usiłowań powinno być użycie tych środków w korzystny sposób, tak aby był on zdolny zachować swoje istnienie. Celem zaś zachowania istnienia powinno być dla niego zrozumienie i poznanie Boga w najpełniejszym wymiarze swoich umiejętności. W tym kontekście wiedza medyczna jest bardzo ważna w odniesieniu do indywidualnego rozwoju, poznania Boga i osiągnięcia prawdziwego szczęścia. Studiowanie jej i praktykowanie powinno być uznawane za bardzo ważne, [nie zaś dyskredytowanie jej i degradowanie do pozycji] podobnej do tkactwa czy stolarstwa. [Wiedza medyczna] umożliwia nam bowiem kierowanie naszym postępowaniem w sposób, który będzie odbijał nasze ludzkie możliwości i kierował nas ku indywidualnemu rozwojowi i prawdzie. Kiedy bowiem człowiek przystępuje do jedzenia i spożywa je dlatego, że jest ono smaczne, że ma przyjemny zapach i że jest uważane za pożądane - nawet wtedy, gdy może mu ono zaszkodzić i spowodować poważną chorobę, a nawet śmierć - to wówczas nie ma różnicy pomiędzy nim a zwierzęciem. Nie można bowiem uznać tego za działanie wykonywane przez człowieka dlatego, że jest on istotą ludzką. Wprost przeciwnie, jest to działanie wykonywane przez człowieka ponieważ jest on zwierzęciem, [zapożyczając biblijne wyrażenie] "Jest on jak bydlęta i podobny jest do nich". 5 [W przeciwieństwie do tego] ekspresja naszych ludzkich możliwości pociąga za sobą szukanie tylko takiego pożywienia, które jest korzystne - na przykład wybieranie tego, które nie jest słodkie, i odrzucanie słodkiego, [jeśli robienie w ten sposób] jest korzystne. To właśnie odpowiada rozważnemu postępowaniu. Poprzez takie działania istoty ludzkie odróżniają się od innych [żyjących istot]. Podobnie jeśli człowiek w swoim życiu seksualnym kieruje się tylko swoim pożądaniem nie zwracając uwagi na korzyści i możliwe szkody, to zachowuje się on jak zwierzę, a nie jak istota ludzka. Może też być i tak, że człowiek będzie postępował zgodnie z tym, co jest korzystne dla [jego zdrowia], jak to już wyjaśniliśmy, ale że [będzie to dla niego celem samym dla siebie]. Jego jedyną troską będzie to, aby był zdrowy i aby nie dotknęła go żadna choroba. Także i to nie jest jednak oznaką indywidualnego rozwoju. Tak bowiem jak jeden pragnie przyjemności płynącej ze zdrowia i dobrego samopoczucia, to ktoś inny pragnie przyjemności płynącej z jedzenia i seksu. Żaden z nich nie reprezentuje prawdziwego celu naszego postępowania. Zamiast tego jest czymś właściwym, aby człowiek kierował wszystkimi swoimi działaniami, swoim fizycznym zdrowiem i zachowaniem swojego istnienia tak, aby członki [jego ciała] służyły za doskonałe środki dla jego duszy. Wtedy jego dusza zdolna będzie do przejawiania etycznych i intelektualnych pozytywnych własności bez jakiejkolwiek przeszkody. Nie potrzeba dodawać, że wszystko, czego człowiek uczy się podczas swoich studiów z nauk, które prowadzą do tego celu [jest pożądane]. [Uczenie się] tego, co nie odnosi się bezpośrednio do tego celu - na przykład algebry, równań matematycznych, geometrii, rozległe badania w zakresie inżynierii, studiowanie systemu wag i tym podobne - powinno być nakierowane na cel wyostrzenia swojego umysłu i wykształcenia swojego zmysłu logicznego szukania dowodów, tak aby człowiek uzyskał władzę rozróżniania jednej koncepcji od innej. Wyposaży go to w środek osiągania wiedzy o prawdzie Jego Istoty. Podobnie jest jeśli chodzi o mowę: człowiek powinien mówić tylko te słowa, które są potrzebne do tego, aby przynieść mu jakąś korzyść albo uchronić przed jakąś szkodą jego duszę albo ciało, nauczyć go jakichś pozytywnych właściwości, pochwalić pozytywne właściwości jakiegoś wybitnego człowieka albo zganić jakąś niewłaściwość albo jakiegoś grzesznika. Albowiem potępianie tych ludzi, którzy posiadają niewłaściwe cechy charakteru, i wyrażenie swojej opinii o nich jest obowiązkiem i zasługą wówczas, gdy celem tego jest pomniejszenie ich w ludzkich oczach, tak aby inni ludzie stali się ostrożni i powstrzymali się od naśladowania ich postępowania. I zaiste w samej Torze widzimy tę zasadę, czego dowodem jest wiersz: "[Nie naśladujcie] tego, co czynią w ziemi egipskiej ani tego, co czynią w Kraju Kanaan"6 i opowieść o [postępowaniu] mieszkańców Sodomy7. Wszystko, co mówi Pismo potępiając grzesznych i niewłaściwie postępujących ludzi i wychwalając sprawiedliwych, ma na celu [pobudzić] ludzi do postępowania drogą [sprawiedliwych] i do unikania drogi [grzeszników]. Kiedy człowiek doceni tę koncepcję, to zrezygnuje z wielu uczynków i ograniczy w znacznym stopniu swoje mówienie. Człowiek bowiem, który ma przed sobą takie cele, nie będzie dekorował ściany swojego domu złotem ani nie będzie wplatał złotych nici w swoją szatę, chyba że celem takiego działania byłoby uspokojenie jego duszy, tak aby została uleczona, aby zniknęły wszystkie jej choroby i aby stała się wolna od skaz i czysta, zdolna do osiągnięcia wiedzy, jak to mówią nasi Mędrcy: "Wspaniałe mieszkanie, piękna żona, bogate sprzęty i zasłane łóżko są odpowiednie dla uczonych w Torze" 8 i "poszerzają wiedzę człowieka" 9 . Dusza człowieka może bowiem zmęczyć się, a wówczas jego proces myślowy stanie się powolny na skutek ciągłego widoku rzeczy nieprzyjemnych, tak samo jak ciało staje się chore od wyczerpującej pracy - dopóki nie odzyska równowagi. W podobny sposób dusza wymaga spokoju i zajęcia się przyjemnymi sprawami dopóki nie odejdzie jej osłabienie. Tak jak mówią [nasi Mędrcy]: "Kiedy mędrcy są zmęczeni studiowaniem, robią humorystyczne uwagi"10. Powiedziałbym że w podobnym nastroju pewne działania - na przykład oglądanie obrazów, rzeźb, budynków, sprzętów i ubrań - nie jest wcale czymś złym i nie jest marnotrawstwem. Ten poziom [postępowania] jest bardzo wzniosły i trudny do [osiągnięcia]. Może on być zdobyty tylko przez nielicznych wybranych, a i to tylko po długich ćwiczeniach. Jeśli istnieje taki człowiek, który posiada wszystkie te właściwości, to powiedziałbym, że jest on na poziomie nie niższym od proroków. [Mam tu na myśli takiego człowieka, który] pobudza wszystkie siły swojej duszy, kierując je jedynie ku Bogu, i który nie wykonuje żadnego działania - czy to istotnego czy też nieważnego - ani też nie wypowie żadnego słowa, jeśli to działanie lub to słowo nie przyniesie mu jakiejś pozytywnej właściwości. Rozważa on i myśli na temat wszystkich swoich działań i ruchów i ocenia, czy prowadzą go do tego celu, czy też nie. Dopiero po tym wykonuje on to działanie. Bóg polecił nam [kierowanie się ku] temu celowi w Swoim przykazaniu: "Będziesz kochał Boga, swojego Pana, całym swoim sercem i całą swoją duszą"11- to znaczy wszystkimi składnikami swojej duszy, kierując każdy z nich na jeden cel: miłości Boga. Także i nasi prorocy nakierowywali nasz lud na ten cel, mówiąca: "Znaj Go na wszystkich swoich drogach"12. Nasi mędrcy zaś powiedzieli: "Obejmuje to nawet grzech"13. Intencją tej wypowiedzi jest to, że człowiek powinien nakierowywać swoje działania na ten cel - na prawdę - nawet wówczas kiedy zawierają one także jakiś wymiar przekroczenia przykazania14. Nasi mędrcy streścili całą tę dyskusję w najbardziej zwięzłej formie jak to tylko możliwe, a pomimo tego zawierając bardzo rozległy zasięg tej idei. Kiedy ktoś będzie myślał o tym, w jaki sposób to zwięzłe stwierdzenie zwiera w sobie tak rozległą i ogromną koncepcję, o której napisano tyle tekstów nie wyczerpując jej w całości, to uświadomi sobie, że bez żadnej wątpliwości zostało to powiedziane dzięki boskiej inspiracji. Tym celem jest stwierdzenie wspomniane już w tym traktacie: "Wszystkie twoje uczynki powinny służyć Niebu"15. To jest właśnie ta koncepcja, którą wyjaśnialiśmy w tym rozdziale, a jego treść jest tym, co uważamy za właściwe tutaj wzmiankować w oparciu o wprowadzenie już przedtem sporządzone. tłumaczenie Henryk Halkowski Przypisy: 1.
Zobacz Hilchot Jesodej Tora 1, 10, gdzie RaMBaM wyjaśnia, że istnieją granice możliwości poznania Boskości przez śmiertelników (zobacz także Hilchot Melachim 12, 5, gdzie RaMBaM pisze, że możliwość pełnego wymiaru poznania Boskości przez śmiertelników będzie wypełnieniem się epoki mesjańskiej).
{powrót do tekstu} |